kornelia.997
17.03.09, 21:56
To mój debiut na forum. Korzystam z nieobecności męża w domu :)
Jesteśmy ogólnie szczęśliwy, ale zawsze może być lepiej. W łóżku przede
wszystkim. Problem w tym, że o tej sferze i swoich potrzebach to ja mówić nie
umiem :/ Nie chcę mu zrobić przykrości...ogólnie jest tak, że jestem dość
wyzwolona w tych sprawach. W poprzednich związkach było wszystko...no prawie i
co dziwne problemów z ekspresją pragnień nie miałam. Teraz brakuje mi przede
wszystkim seksu oralnego, on go ma a ja jedynie jako ta strona aktywna, on
można powiedzieć, że pozwala mi na takie wykorzystywanie.
Nie wiem, czy chcę się wyżalić czy liczę na rady. Może na i na to i na to.
Pozdrawiam,
Kornela