Ciekawy problem - help

    • kaachna1 Re: Ciekawy problem - help 26.03.09, 15:15
      >KURWA, ile można tłumaczyć. Takie rzeczy to ja przerabiałem przez wiele lat.
      Mokra to ona rzeczywiście była I CO Z TEGO?
      Cała jej "kobiecość" to rzucenie hasła "będzie dzisiaj seks"?

      -powiedz jej,że jak się postara to będzie

      Problem ogólnie dość trudny,na pierwszym miejscu brak komunikacji między wami,a
      to potęguje tylko problemy.Obawiam się,że nic się nie zmieni dopóki Ty sam nie
      zaczniesz na nią patrzeć inaczej,widzisz ją tylko w negatywnym świetle wmówiłeś
      sobie,że jest mało kobieca,a przecież kiedyś Cię pociągała,musisz zmienić
      nastawienie do niej.Sorry,ale chyba naoglądałeś się za dużo pornoli i teraz
      chcesz mieć kobietę wampa w domu,która spełni wszystkie Twoje zachcianki, nie
      mam nic przeciwko temu,ale musisz zrozumieć,że każda kobieta jest inna,być może
      jest leniwa,ale skoro do tej pory nie udało Ci się jej rozpalić to może
      faktycznie jesteś dla niej zbyt mało męski.Na pewno dla innego mężczyzny Twoja
      żona jest kobieca i pociągająca i Ty musisz na nowo odnaleźć w niej tą
      kobiecość. To ogromnie trudne,sama borykam się z podobnym problemem,ja jestem
      bardzo chętna do eksperymentów,lubię inicjować seks,ale mój mąż też nie chce ze
      mną sypiać bo jak mówi nie potrzebuje tego tak często jak ja koniec kropka i nie
      chce o tym rozmawiać,zresztą jakość naszego seksu nie jest dla mnie
      satysfakcjonująca,a to dlatego,że nie czuję się pożądana,dla mojego męża gra
      wstępna w ogóle nie istnieje,zero pieszczot,zero seksu oralnego.Mówi,że mnie
      kocha,a jednocześnie ciągle odrzuca. Myślę,że zarówno w moim jak i Twoim
      przypadku przyczyną może być to,że macie wszystko podane na tacy,a jak wiadomo
      to co trudne do zdobycia najlepiej smakuje,pewnie sam chciałbyś zdobyć żonę stąd
      w Tobie potrzeba flirtu,uwodzenia.Twoja kobieta to wszystko ma,tylko czy jesteś
      w stanie na nowo to odkryć? Dopóki nie macie dzieci możesz się zastanowić czy
      chcesz dalej w to brnąć,seks jest dopełnieniem miłości,jeżeli zabraknie go w
      waszym życiu miłość zacznie umierać i albo żona znajdzie sobie kogoś,kto zobaczy
      w niej prawdziwą kobietę albo unieszczęśliwisz i siebie i ją a w przyszłości i
      wasze dzieci,sam możesz sobie z tym nie poradzić i dobrze byłoby żebyście się
      zgłosili do jakiejś poradni małżeńskiej, bo problem zacznie się nawarstwiać i
      wkrótce przerzuci się na jakość całego związku.
Pełna wersja