avide
30.03.09, 17:09
"Oziębłość nie jest jakąś niezmienną cechą. Wiele kobiet nie poczuło, czym jest pożądanie, bo się na nie nie otworzyły. A dlaczego? Wychowanie grzecznej dziewczynki jest wzorcem aseksualnego wychowania, przygotowania do życia według 'scenariusza bez radości'. Uczy, że nie można okazywać spontanicznie uczuć pozytywnych. 'Oziębłe kobiety' nie są zimne, tylko mają problem z ekspresją pozytywnych emocji, nie dają sobie do tego prawa. To się przekłada na to, czy umiemy się bawić, czy lubimy aktywność fizyczną - od sportu po taniec - czy mamy dobry kontakt ze swoim ciałem i czy potrafimy się upić na wesoło. To są symptomy tego, czy będziemy też otwarte na flirt, nie mówiąc już o pójściu na całość, czyli poddaniu się fali pożądania. Bo to wymaga odwagi. 'Oziębłe kobiety' podświadomie czują, że pożądanie to siła, którą trudno okiełznać."
Fajnie napisane nie sadzicie ?
Całość dla tych co nie czytają pierwszej strony GW tutaj:
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,6425941,Fale.html?as=1&ias=4&startsz=x