bi_chetny
18.05.09, 10:40
Trudno chyba będzie mi porozmawiać z żoną, co chciałbym zmienić - tych rozmów
było kilka i nie do końca z mojej strony był udane - łzy w oczach kobiety nie
są fajne w takich sytuacjach. List dlatego, że chciałbym pełniej wyrazić moje
obawy, spostrzeżenia, propozycje. I teraz pytanie do pań, szczególnie tych co
mniej chcą - jak byście zareagowały na taki list ? List nie będzie atakiem,
raczej próbą naprawy tego co szwankuje.