noemi123
22.05.09, 10:58
po czterech miesiącach posuchy z mężem nareszcie się odważyliśmy,
było cholernie ciężko z racji wcześniejszych przeżyć, kryzysu,
prawie rozwodu. Ale wychodzimy na prostą, w powietrzu iskrzy
pożądaniem, wyjeżdżamy na kilka dni sami poseksić się. Trzymajcie
kciuki bo nie wiem czy to przeżyję;-)))