nadgryzionamandarynka
09.07.09, 14:27
poznałam cudownego mężczyznę..ma 1 wadę...nie zerwał całkowicie konaków z
byłymi..dziewczynami..kochankami...czasami jakieś sms, meile, nasz
klasa...telefony..co słychać?życzenia świąteczne.. twierdzi, że nic ich już
nie łączy, ale rozstali się w przyjaźni, nie zerwie kontaktów..JA NIE
OCZEKUJE ŻE NA ULICY UDA, ŻE ICH NIE ZNA..ale czy to nie za wiele? zżera mnie
zazdrość obawa..wiadomo jakie są baby..