Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi!

15.07.09, 17:59
No więc mam ten problem mam kilku znajomych kolegów, wszyscy są
symaptyczni i przystojni ale jakbym miała decydować z którym być to
chyba bym decydowała latami.Nie mogę tego rozdzielić co decyduje że
facet zostaje facetem a kolega nadaje sie tylko na kolege:(więc
jestem sama i gubie się.
    • krzysztof-lis Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 15.07.09, 19:31
      Przez wiele lat bywałem w odwrotnej sytuacji
      • kag73 Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 15.07.09, 19:50
        A ja zawsze myslalam, ze to sie po prostu "czuje".
        To znaczy na pewno mozna wykluczyc, ktory na 100% sie nie nadaje.
        Przy niektorych troche puka serducho, to juz jakis znak.
        A jeszcze inni maja szanse, bo nam sie podobaja, sa przystojni i do
        tego jeszcze calkiem sympatyczni. Hmm, moze cos z tego bedzie,
        trzeba by sprobowac.
      • anula36 Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 15.07.09, 19:53
        a ci "koledzy" to tacy bardziej starajacy sie czy z gatunku poklepujacych po ramieniu z haslem "sluchaj stary":)?
    • gomory Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 15.07.09, 21:59
      100 punktow przydziel temu ktory najwiecej zarabia, reszcie proporcjonalnie mniej. Pozniej po kolei z kazdym bzykaj sie przez tydzien liczac wlasne orgazmy. Zsumowany wynik kazdego z kandydatow wyloni zwyciezce w konkursie na faceta.
    • gacusia1 Nigdy nie mialam z tym problemu 16.07.09, 01:21
      Facet,do ktorego nie czulam zadnej chemii nie mial szans na bycie
      moim facetem,chocby byl najprzystojniejszy i najsympatyczniejszy na
      swiecie.
    • the_pariah Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 16.07.09, 11:35
      Rzuc kostka. Oszczedzi cale lata czasu.
      • cyklista6 Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 16.07.09, 12:10
        Jeżeli nie czujesz który to, to znaczy, że żaden z nich. Jak to będzie
        ten_jeden_jedyny, to poczujesz: kwiaty rozkwitną, słonko zaświeci a ptacy na
        niebie dla Ciebie zaśpiewają, choćby to wypadło w grudniu, w środku zamieci.

        Ale poważnie, jeżeli spotykasz się z nimi, i serduszko nie bije mocniej na widok
        któregoś z nich, to pewnie nie to.
        • bi_chetny Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 16.07.09, 13:44
          zgadzam się. a może jest jednak jeden lepszy, tylko coś cię hamuje ?
          • astra21 Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 16.07.09, 18:42
            Wydaje mi się oni by chcieli tylko to ja wszystko hamuje, dlaczego?
            dlatego że nie szukam tylko seksu by być z kimś potrzebuje
            porozumienia na płaszczyźnie psychicznej w kimś takim mogla bym się
            zakochac. Jednym słowem nie chce tylko pożądania, chce miłosci.
            • arronia Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 16.07.09, 18:58
              Tylko nie zapomnij przy poszukiwaniu miłości, że pożądanie obustronne też
              powinno być*. Chyba, że bardzo podoba Ci się na tym forum (biorąc pod uwagę
              nazwę razem z tym, co w nawiasach)...

              * Niekoniecznie wielki ogień od pierwszego wejrzenia, ale jak wcale nie iskrzy,
              to niech już lepiej kandydat pozostanie kolegą. Tylko czasem (kwestia wieku?
              stosunku do fizyczności?) można pomylić podekscytowanie romantycznością sytuacji
              z iskrzeniem jako takim.
              • astra21 Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 16.07.09, 19:16
                arronia napisała:

                > Tylko nie zapomnij przy poszukiwaniu miłości, że pożądanie
                obustronne też
                > powinno być*. Chyba, że bardzo podoba Ci się na tym forum (biorąc
                pod uwagę
                > nazwę razem z tym, co w nawiasach)...
                >
                > * Niekoniecznie wielki ogień od pierwszego wejrzenia, ale jak
                wcale nie iskrzy,
                > to niech już lepiej kandydat pozostanie kolegą. Tylko czasem
                (kwestia wieku?
                > stosunku do fizyczności?) można pomylić podekscytowanie
                romantycznością sytuacj
                > i
                > z iskrzeniem jako takim.

                no i własnie dlatego mam sieczkę i się gubię
                • bi_chetny Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 17.07.09, 11:58
                  z każdym seks jest super ?
                  • astra21 Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 24.07.09, 23:39
                    Znów się pomyliłam:(mężczyzna o którym mi się wydawało ,że może coś
                    z tego być spotyka się z kimś, dzisiaj doiweudziałam się przez
                    przypadek a zdawało mi się że mnie podrywa i że może coś z tego być.
                    • bi_chetny Re: Jak odróżnić kandydata na faceta od kolegi! 27.07.09, 11:54
                      ech...
                      w ogóle znasz status kolegów ? jak ich zwodzisz tak długo, w końcu znajdą się
                      kobiety, które ich zabiorą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja