Mogę się pochwalić? :P

10.12.09, 10:51
Mam potrzebę pochwalenia się. Mocną. Więc jak dziecko dziś się pochwalę. [Jakby co można ten wątek usunąć - zrozumiem, że nic nie wnosi do forum, jest nie na temat itd smile]
Pochwalę się kalendarzem, który sama wykonałam dla mamy na prezent.

Styczeń - to elementy krajobrazu zimowego + zdjęcia rodziców - dziadków + kryształki imitujące śnieg
Luty - serduszka rzecz jasna
Marzec - jakieś gwiazdki, na które zmarnowałam chyba 10 kartek bo okazało się, że nie umiem gwiazdek ciąć;P W jednej z gwiazdek jest zdjęcie Antonia, czyli wnuka mej mamy
Kwiecień - siano, pisanki, króliczek
Maj - najważniejszy miesiąc - dzień Mamy jest.. kartka z napisem "Mama du bist die Beste fur mich" + zdjęcia moje i siostry z dzieciństwa + napis, że ją kochamy mocno smile
Czerwiec- słoneczko + zdjęcie moje z plaży
Lipiec - zdjęcie Antka znad morza
Sierpień - cała karta w kwiatach wyciętych z gazet
Wrzesień - zdjęcie Antka + jakaś gałązka mała ususzona
Październik - krajobraz jesienny wycięty z innego kalendarza
Listopad - suszone liście
Grudzień - na czerwono, gwiazdki, wzorki świąteczne + choinka

Kalendarz jak na razie nie kosztował mnie nic. Wszystko w domu znalazłam. Karty z bloku technicznego, kolorowe gazety, stare kalendarze, koraliki, suszone liście, zdjęcia itd. Kupię tylko wstążkę do zawieszenia.

Największy problem było z liczbami, dniami tygodnia. Ze starych kalendarzy niekoniecznie dało się to dopasować aby na 2010 pasowało - więc było mega kombinowanie wink

Dodatkowo małymi świeczuszkami wyciętymi z papieru zaznaczyłam w kalendarzu urodziny i imieniny naszych najbliższych.

Jak tak patrzę na niego z dumną. Wielką dumą to myślę sobie, iż opłaciło się spędzić nad tym grubo ponad 20 godzin.. smile

Przepraszam mocno za ten element narcyzmu - ale naprawdę opanować się nie mogłam smile
    • majagor Re: Mogę się pochwalić? :P 10.12.09, 11:02
      Dodam jeszcze, że obecnie przeżywam wielkie stresy [jak zwykle zresztą], z mamą
      nieciekawie, z siostrą się kłócę itd..
      I robienie tego kalendarza, te wszystkie godziny, który nad nim spędziłam..
      strasznie kojąco na mnie zadziałały.. Frajda niesamowita, spokój, relaks..

      Dziecku dać kartkę i nożyczki i zaraz dobrze się czuje ;P ;P
    • bellis26 Suuppeer! 10.12.09, 11:04
      To genialny pomysł! Gratuluję!!! Może też zrobię coś takiego dla
      swojej Mamy! To świetne naprawdę!!!
    • dr.zabba Re: Mogę się pochwalić? :P 10.12.09, 12:10
      To nie narcyzm, tylko zdrowe poczucie dobrze wykonanej pracy. smile
      Gratuluję, cieszę się z Tobą i jestem pewna, że mama będzie wzruszona, jak go
      dostanie.
    • chin_chilla Re: Mogę się pochwalić? :P 10.12.09, 12:43
      Oczywiście, że możesz się pochwalić big_grin Kto powiedział, że to forum ma być smutne
      i poświęcone tylko chorobie?
      Fajnie, że wyszło ci coś takiego kreatywnego i od serca dla twojej rodziny. To
      naprawdę uroczy pomysł i myślę, że da wiele radości bliskim smile Trzymaj tak dalej smile
    • poetkam Re: Mogę się pochwalić? :P 10.12.09, 12:53
      Ekstra, naprawdę supersmile
      Gratuluję pomysłu, samozaparcia i chęci. Najprzyjemniejsze są
      prezenty samodzielnie wykonane..
      Też się przymierzam do samodzielnego wykonania ozdób choinkowych z
      małą smile
    • drugikoniecswiata Re: Mogę się pochwalić? :P 10.12.09, 18:52
      ja tam rozumiem w 100%
      tylko fotki byś gdzieś wrzuciła!
      choćby tu fotoforum.gazeta.pl/71,1,1111.html
      ?

      zanim się kiedyś dowiedziałam że to się scrapbooking nazywa, to i tak już byłam
      wessana. tak, gazety, nożyczki i klej to jest to. ostatnio zamiast pisania mgr
      kleję świąteczne kolaże. najpierw legalnie, spotkanie pod hasłem "zpt" i
      produkcja kartek z psiapsiółą i jej dziećmi, a potem - bo jakoś szkoda sprzątnąć
      ze stołu tych skarbów wszelakich.

      PS a może jeszcze któraś cierpi na chorobę papierniczą? jednostka przeze mnie
      opisana i zdiagnozowana, najpierw na sobie, potem na paru znajomych w różnym
      wieku, dzieciatych i nie. objawy: mimo -dziestu wiosen na karku wpuszczona do
      papiernika potrafi tam spędzić 2 godziny, wypróbowując kolejne dziurkacze,
      mazaki, nożyczki itd itp.
    • majagor Re: Mogę się pochwalić? :P 10.12.09, 20:13
      Tak mnie chwalicie, że aż się zawstydziłam smile

      Wszystkim pięknie dziękuję!

      Zdjęcia miały zostać dziś zrobione, nawet komuś z forum obiecałam, no ale nie
      dało rady..
      Jutro zrobię i gdzieś tam wrzucę, aby można kliknąć i coś ujrzeć smile
      • sensitivelive Re: Mogę się pochwalić? :P 10.12.09, 23:51
        jako mama mogę potwierdzić,że taki prezent bardzo spodobałby mi się.
        ja nie mam cierpliwości ani zdolności plastycznych i nie potrafię takich rzeczy
        nauczyć swoich latorośli. ale moja siostra wyszywała krzyżykowo kartki
        bożonarodzeniowe. cudne były.
        pozdrawiam smile
        • majagor Re: Mogę się pochwalić? :P 11.12.09, 11:38
          A kartki to też robiłam przy użyciu samodzielnie wyszytych wzorów. Wyszywania
          nauczyli mnie na studiach - chociaż nie kończyłam kierunku artystycznego, uczyli
          nas różnych cudactw [wyszywanie, malowanie, dłubanie w drewnie, śpiewanie, gra
          na flecie itp].
          Ale inne opcje na kartkach też bywały: samodzielne rysunki, suszone
          liście/kwiatki, zdjęcia jakieś, obrazki z gazet na kartkach..

          Ogólnie to mało kiedy kupuję kartki. Czy to urodziny, czy imieniny, czy ślub -
          zazwyczaj idę z kartką "własnej roboty" smile

          I tak dla jasności - absolutnie nie mam zdolności plastycznych, ani jakiegoś
          talentu w tym kierunku - ja po prostu lubię smile

          Teraz zabieram się od kilku dni za suszenie cytrusów na choinkę. Mamy na choince
          co roku ozdoby ze słomy i myślę, że cytrusy podpasują do tego smile
          • sensitivelive Re: Mogę się pochwalić? :P 11.12.09, 13:10
            Suszone cytrusy-czekam na relację z efektów.
            Własnoręcznie robione kartki-gratuluję i podziwiam. Ostatnimi czasy
            ograniczam się do mms,sms, telefonów uncertain(wiem,że zaraz zostanę
            potępiona ,więc szybciutko uciekam z forum wink )
Pełna wersja