Ketilept - kto zna?

13.01.10, 16:29
Jeszcze nie wykupiłam recepty. Na razie poczytałam o skutkach ubocznych na stronie producenta. Są dość paskudne (szczególnie tycie, przyspieszona akcja serca i zagrożenie cukrzycą).

Psi mi zapisała docelowo 50 mg, na usilną prośbę żeby coś dodała na miejsce zmniejszonego convulexu.

Brać - nie brać? Zmienić psi?
Ta uporczywie nie chce mi zapisać lamotryginy. Zasłania się że droga. Jak mówię że kuracja miesięczna nie przekracza 100 - 150 zł, to nie reaguje.
A w ogole jest niesympatyczna. Ucina w pół słowa, że nie ma więcej niż 20 min na pacjenta, to nie będzie mi wszystkiego tłumaczyć, że może mnie przyjmować najwyżej raz na miesiąc, więc nie da rady ustawić nowego leczenia (proponuje oddział dzienny, bo tam mają czas) i ma ironiczny uśmieszek.

Na oddział dzienny nie wyraziłam chęci, w końcu jestem "ustabilizowana" i uznałam że uprawia spychologię. W rejestracji powiedzieli, że nie istnieje coś takiego jak limit częstotliwości wizyt u psychiatry.
    • ikar113 Re: Ketilept - kto zna? 13.01.10, 17:38
      Brać. To niska dawka. Ja biorę 200 mg już od roku, działa świetnie
      nasennie i wyciszająco i do tego świetnie jako dodatkowy
      stabilizator. I nie przytyłem przez ten czas ani jednego grama. I
      nie mam absolutnie żadnych skutków ubocznych.
      A chamstwo i beznadzieja Twojej lekarki to już inna sprawa. Ja bym
      ją natychmiast zmienił. Łaski Ci łajza nie robi.
      • tlenek-gipsu Re: Ketilept - kto zna? 13.01.10, 17:48
        Dzięki Ikarze!
        Utwierdzasz mnie w zamiarze zmiany tej psi.
        A lek wykupię i nawet będę łykać smile
    • kamyczek_0 Re: Ketilept - kto zna? 14.01.10, 09:15
      Ja biorę. Chwalę sobie.Całodobową dawkę łykam na noc (dobrze się po nim śpi wink
      ). Problem miałam z ciśnieniem ortostatycznym (przy wstawaniu zdarzyło mi się
      dwukrotnie zemdleć). Przeczekała, organizm się przyzwyczaił.
      • tlenek-gipsu Re: Ketilept - kto zna? 14.01.10, 14:15
        Dzięki - a te omdlenia, po jakiej dawce?
        • kamyczek_0 Re: Ketilept - kto zna? 14.01.10, 15:48
          Już po 50mg (na noc oczywiście). Po tygodniu było lepiej. Potem musiałam
          zwiększyć dawkę aż osiągnęłam 125mg plus np. rano 25 mg (rzadko). 2 tyg. i było ok.
Pełna wersja