czubata
20.01.10, 15:23
lekarz chciała mi dać skierowanie do szpitala.Przyznam że łóżko na
oddziale psychiatrycznym wydaje mi sie słusznym miejscem dla mnie na
chwile obecną,ale nie,nie moge.Wiecie,dom,dzieci.Nie moge zostawić
łukasza samego z tym bałaganem.Chciała dać zwolnienie,nie chce,bo
nie chce by sie nikt dowiedział z czym sie nosze.Na zwolnieniu
pieczątka jest,początek zwolnienia byłby końcem mojej pracy w tej
firmie.A w duszy mi nie gra.Za tydzien kazała przyjść znowu i
pomyślimy.