coś przeciw wymiotom - po wizycie u lekarza

09.03.10, 09:50
Byłam u doktorki. To w ogóle dłuższa historia, dość powiedzieć, ze niektórzy ludzie są naprawdę mili i dobrzy.
Wracając do tematu, tak, czuje się gówniano nadal. Dostałam afobam i imovane z nadzieją, że jakoś dotrwam do wizyty wyznaczonej na 19 marca.
I niby miało być lepiej, a ja zdycham. Właściwie to chciałabym zdechnąć ale nie moge sad
Biegunkę leczę węglem (jak to ujęła przyjaciółka - jestem pierwszą znaną jej osobą uzależnioną od węgla).
Ale co do k*rwy nędzy ma wziąc na nudności??? Żeby mnie nie mdliło, albo żebym w końcu zaczęła haftować, bo tak po środku to mnie zaraz krew zaleje.
Afobam nie pomaga.
Dzisiaj potłukłam talerzyk. Nie pomogło. Nożyczki lepsze. Dobijcie mnie błagam bo ja się już nie chce męczyć crying
    • matrioszka42 Re: coś przeciw wymiotom - po wizycie u lekarza 09.03.10, 10:17
      Mnie pomaga żucie imbiru. Świeżego lub marynowanego. Dodatkowo, podobno, jego ostrość wzmaga wydzielanie endorfin. Może.
      A wiesz, że węgla, żeby pomógł trzeba brać coś koło 3 tabletek na kilogram ciała? Może lepiej stoperan?
      • kamyczek_0 Re: coś przeciw wymiotom - po wizycie u lekarza 09.03.10, 11:08
        W ciąży rzygałam do 4 mca, nudności.
        Zapach imbiru powodował odruch wymiotny. w zasadzie wszystko powodowało
        nudności. Kupiłam w aptece jakieś tabletki, chyba z imbirem-homeopatia. Pomogło.
    • chattetoutenoire Re: coś przeciw wymiotom - po wizycie u lekarza 09.03.10, 13:26
      Miałam parę miesięcy temu takie właśnie mdłości, ale jeszcze nie rzyganie. Lekarz podpowiedział bioprazol (reklamują to w tv). Tylko, że może gryźć się z psychotropami, ze względu na metabolizm. W każdym razie tylko dzięki niemu coś byłam w stanie wtedy jeść.
      • czubata Re: coś przeciw wymiotom - po wizycie u lekarza 09.03.10, 13:45
        podobno hydroksyzyna jest przeciwwymiotna.
        • xsenia Re: coś przeciw wymiotom - po wizycie u lekarza 09.03.10, 14:26
          czubata napisała:

          > podobno hydroksyzyna jest przeciwwymiotna.

          zgadza się
          jest zalecana w chorobie lokomocyjnej


          ja miałam takie stany rzygawiczne po fluoxetynie, budziłam się z
          pawiem na ustach
    • kamyczek_0 Re: 09.03.10, 15:49
      Hydroxyzyna działa przeciw wymiotnie, ale może przymulać. Co do Bioprazolu to
      biorę 2 kapsułki rano na czczo. Dopiero po godzinie można coś zjeść lub wziąć
      leki. Inaczej leki mogę się źle wchłonąć. Lek ma za zadanie hamowanie
      wydzielania się kwasu w żołądku, który go podrażnia. Preparat stosuje się w
      chorobie wrzodowej-helicobacter lub w przypadku podrażnienia żołądka przez
      leki-działa, przetestowane przeze mnie wink Kurację stosuję przez 3-4 tygodnie.
      Pomaga. Tzn. nie świruje mi żołądek (mdłości, niestrawność).
      Może spróbuj rano łyknąć te 2 tabletki-kapsułki. Nie zaszkodzi, a może pomóc. smile
      Za free dostaniesz jeżeli lekarz rodzinny np. przepisze ci na receptę. Tak mi
      powiedziano w aptece i tak też zrobiłam.
      • czubata Re: 09.03.10, 16:09
        mój mąż brał bioprazol na zgage,pomógł,ale na ulotce były zaznaczone
        nie ciekawe skutki uboczne,takie jak zaburzenia psychiczne.Mojemu
        mężowi może to nie grozi,ale osobie juz chorej?
        • chin_chilla Re: 09.03.10, 18:33
          W moim stanie chyba lepiej nie ryzykować. Może jest coś do picia? Wiecie jakieś
          krople albo coś? Bo już teraz biorę 8 czy 9 tabletek wieczorem i z 5-6 rano. Na
          widok kolejnych to już chyba rzeczywiście zacznę wymiotować.
Pełna wersja