Szlaaaagggg...

16.07.10, 09:24
w "mojej" poradni od tygodnia włącza się fax, a pani dr ma włączoną pocztę głosową. kurrrrrrrrr. ja jestem wariatem i moja głowa nie ma urlopu. wytrzymam 2 dni bez lamo. a co dalej? nienawiść
    • ergo_pl Re: Szlaaaagggg... 16.07.10, 09:38
      a rodzinna nie wypisze w takiej sytuacji (jeśli wie, że się leczysz)?
      a może ktoś z forum poratuje zapasem?

      dobrze to określiłaś - "nienawiść"
      • czubata Re: Szlaaaagggg... 16.07.10, 10:10
        Dokleje się do twojego wątku bo tu też pasuje słowo szlaaaagggg...
        Doszłam do wniosku że chyba nie lubię dzieci,chyba że są to dzieci moje lub
        bliskich znajomych.Z kąd taki wniosek:
        otóż drugi dzień pod żąd własciciele domu podsyłają może nie do mnie,ale
        generalnie na teren na którym mieszkam swoją ósemeczkę od lat 12 do lat
        dwóch.Dzieci drażnią mnie bo to rozpuszczone dzikusy.Wczoraj postanowili
        skorzystać z nowego basenu moich dzieci i wpadli na pomysł by wrzucić tam
        kotka.Ma się rozumieć że już po basenie.(czy ktoś zwróci koszta?)Nie zrobił tego
        dwu latek ale 12latek,bo gdyby to zrobił dwulatek,to byłabym skłonna
        zrozumieć.12latka nie rozumiem. Nie mają skłonności mówienia dzień dobry ani do
        widzenia,ani me ani be,ot po prostu są u siebie. Lubią rzucać zwierzątkami bądz
        je kopać.No i powiem jasno,10 dzieci to trochę za dużo jak dla mnie.Ale co
        tam,rodzice przysyłają tu by pozbyć się kłopotów,po co się mają męczyć.
        Zasugerowałam moim dzieciom żeby dla odmiany poszły bawić się do ich domu,ale
        ich rodzice nie pozwolili bo...będzie bałagan.
        Zamykam dom,zwierzaki i jadę z dziećmi do babki na cały dzień.
    • agao_72 Re: Szlaaaagggg... 16.07.10, 14:17
      w kryzysowych sytuacjach rodzinna mi przepisuje leki.

      a poza tym po co nienawiść? sezon wakacyjny jest, mogłaś zadzwonić
      mając zapas i upewnić się, kiedy jest urlop. ale ja się nie znam,
      jestem obrzydliwie racjonalna i rzeczywista.
      • 36.a Re: Szlaaaagggg... 16.07.10, 14:40
        Aga, cała poradnia, wszystkie recepcjonistki, kilku lekarzy na urlopie? Nie chodzi tylko o mnie - co z innymi chorymi? Miałam leki wypisane na 2 m-ce. Inne leki mam, lamo nagle zabrakło. I co? Podzielę 2 tabletki (1 porcja) na 4 porcje, w poniedziałek lekarz rodzinny.
        • agao_72 Re: Szlaaaagggg... 16.07.10, 14:56
          to jest całkiem możliwe, że tak zrobili wysyłając wszystkich na
          urlop w tym samym czasie - w ten sposób obniżają koszty. jeśli tak
          się stało, powinni umieścić na drzwiach namiary placówki dyżurnej,
          która przejęła na ten okres pacjentów. więc może przejdź się.

          a do pani doktor napisz sms, może odbierze.

          jak to nie zadziała - to do rodzinnego.

          reszta pacjentów. no co mam powiedzieć... przykre, z drugiej strony
          zawsze nalezy brać poprawkę na okres wakacyjny.

          ja bym się przeszła, bo może placówka funkcjonuje, tylko jakaś
          dziumdzia nie przełączyła faksu na telefon.

    • chadodlat123 Re: Szlaaaagggg... 16.07.10, 14:47
      to idz do innego lekarza, ciąglosc lekarstw jest bardzo ważna jak
      również zmiana dawki.....nie zmieniaj jej bez opinii lekarza!!!

      naprawdę postaraj się iść do innego lekarza nie czekaj az się fax
      włączy!!!

      to moja opinia ...
    • drugikoniecswiata Re: Szlaaaagggg... 17.07.10, 21:52
      jak wpadniesz do mnie jutro przed południem, to mogę ci trochę odpalić wink
Pełna wersja