36.a
26.07.10, 20:18
nie, nie chcę życzeń, na serio, ważne jest to, co poniżej
jestem zdołowana
Ktoś bliski otoczył mnie miłością, bardzo doceniam
Mama się obraziła, bo ja nie mogę mieć depresji i nie zrobić tych pieprzonych zakupów
Zapytała, co mi kupić na imieniny - "Usmaż mi naleśniki", tak, serio, nie umiem, próbowałam znowu, wyszły mi nieregularne górki, kluski kładzione raczej
Policzyłam potem ile wydałam na hazard - delikatnie licząc 700 zł przez 2 m-ce
I zaniedbuje własne interesy, niewysłany w terminie aneks do Umowy - poszło się bujać trochę kasy, dostanę od przyszłego miesiąca
I leżę i moczę łzami jaśka.
Jestem nikim.