wizyty u psychiatry a praca

27.07.10, 13:42
mam zamiar chodzic regularnie do psychiatry nawet jak rzekomo bede czuła sie
juz dobrze, tylko martwi mnie jednak sprawa jak juz zaczne pracowac a wizyty
bede miala co ok 2 miesiace to pewnie wyjdzie na jaw ze chodze do psychiatry
bo dowód, że bylam u lekarza musze miecuncertain wiem moze to glupie pytanie ale
prosze powiedzcie jak wtedy postepujecie.
    • czubata Re: wizyty u psychiatry a praca 27.07.10, 13:46
      brałam dzień wolny od pracy,ale i tak nie mogłam chodzić regularnie.Co masz na
      mysli pisząc o dowodzie że byłaś u lekarza bo pierwsze słyszę...
    • za_mszowe Re: wizyty u psychiatry a praca 27.07.10, 13:49
      wizyty lekarskie mam poza godzinami pracy.

      na studiach zwolnienia z powodu wizyty u psychiatry przepisywał mi lekarz rodzinny.
      • czubata Re: wizyty u psychiatry a praca 27.07.10, 13:55
        Więc nie bardzo rozumiem w czym problem.Generalnie wydaje mi się że zakład pracy
        nie ma nic do tego co robisz poza godzinami pracy,a jest też coś takiego jak
        tajemnica lekarska,nie mogą cię zmusić byś powiedziała na co chorujesz...W
        zasadzie nie muszą wiedzieć o tym że musisz chodzić do lekarza skoro i tak to
        się odbywa poza godzinami pracy.
        • czubata Re: wizyty u psychiatry a praca 27.07.10, 13:58
          A jeżeli chodzi o zwolnienia, to owszem lekarz rodzinny może dać.Ja też tak
          robiłam,raz na siebie brałam zwolnienie,raz na dzieci opiekę bo chore i tak się
          jakoś przeżyło.Jak trafiłam do szpitala to już inna sprawa bo na zwolnieniu
          pieczątka zakładu psychiatrycznego...
        • za_mszowe Re: wizyty u psychiatry a praca 27.07.10, 14:12
          czubata napisała:

          > Więc nie bardzo rozumiem w czym problem.Generalnie wydaje mi się że zakład prac
          > y
          > nie ma nic do tego co robisz poza godzinami pracy,a jest też coś takiego jak
          > tajemnica lekarska,nie mogą cię zmusić byś powiedziała na co chorujesz...W
          > zasadzie nie muszą wiedzieć o tym że musisz chodzić do lekarza skoro i tak to
          > się odbywa poza godzinami pracy.

          czubata smile, sorroweem i ja to 2 różne osoby smile
          w poprzedniej pracy urywałam się np 2h przed końcem, za zgodą pracodawcy, ale
          później odpracowywałam te 2h.

          przed pójściem do psychiatryka sama kiedyś zrezygnowałam z pracy, po pobycie na
          zwolnieniu, nie wiem, czy to była dobra decyzja.
          • czubata Re: wizyty u psychiatry a praca 27.07.10, 14:19
            za_mszowe napisał: > czubata smile, sorroweem i ja to 2 różne osoby smile

            Przepraszam ja dzisiaj jakaś nierozgarnięta jestem https://emotikona.pl/emotikony/pic/18icon_pom.gif
    • perfekcjonizm Re: wizyty u psychiatry a praca 27.07.10, 14:09
      sorroweem napisała:

      > mam zamiar chodzic regularnie do psychiatry nawet jak rzekomo bede czuła sie
      > juz dobrze, tylko martwi mnie jednak sprawa jak juz zaczne pracowac a wizyty
      > bede miala co ok 2 miesiace to pewnie wyjdzie na jaw ze chodze do psychiatry
      > bo dowód, że bylam u lekarza musze miecuncertain wiem moze to glupie pytanie ale
      > prosze powiedzcie jak wtedy postepujecie.


      Cześć, ja pojawiam się u mojej psychiatry raz w miesiącu. Od trzech miesięcy
      pracuję w nowej firmie i nie wiedziałam jak oni tu patrzą na wychodzenie do
      lekarza. Zapytałam mojego przełożonego, czy mam brać urlop na wyjście do lekarza
      a on na to, że bez przesady, że mam się tylko wpisać do zeszytu na recepcji, o
      której wyszła i o której przyszłam. Zawsze staram się umawiać do lekarza na jak
      najwcześniejszą godzinę. Prosto z domu jadę do lekarza i przed 10tą jestem już w
      pracy. Dzień wcześniej mówię jedynie szefowi, że będę troszkę później, bo mam do
      lekarza. On mnie oczywiście nie pyta do jakiego lekarza chodzę.
      • poetkam Re: wizyty u psychiatry a praca 27.07.10, 14:41
        Ja staram się ustalać terminy wizyt u lekarza poza moimi godzinami pracy. Moja
        psych. przyjmuje w godz. 15-18 raz w tygodniu, ja pracuję do 15, więc problemu z
        wizytą nie mam. A jeśli mam 2 zmianę, na 12, po prostu umawiam się na poranną
        godzinę.
        Też nie widzę problemu...
    • dr.zabba Re: wizyty u psychiatry a praca 28.07.10, 10:33
      dużo zależy w jakiej pracy pracujesz, jacy to są ludzie

      jeśli chodzi o moje wizyty, są poza godzinami pracy

      przestałam się też już wstydzić, że korzystam z pomocy psychiatry, a
      nawet że jestem chora psychicznie, większość moich kolegów wie, że
      choruję, niektórzy nawet nie poświęcili specjalnie uwagi, kiedy
      mówiłam o tym

      ale ja pracuję wśród lekarzy, to może jest trochę inaczej niż w
      zwykłej pracy

      w sumie panie w kadrach nie miały jeszcze okazji obejrzeć pieczątki
      mojego psy
      • sorroweem Re: wizyty u psychiatry a praca 28.07.10, 12:14
        ehh tak teraz praca mnie przeraza ale przyjdzie czas, ze sie pozbieram tak jak
        zawsze i bede dzielnie maszerować tak jak Wysmile Mysle, ze uda mi sie załatwiać te
        wizyty bez problemu w końcu pomiędzy fazami myśle racjonalnie i żyje normalniesmile
        nie to co terazuncertain
        • dr.zabba Re: wizyty u psychiatry a praca 28.07.10, 16:15
          tak, tego możesz być pewien: będzie lepiej smile
          serio!
    • corka_1 Re: wizyty u psychiatry a praca 29.07.10, 00:25
      Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego w publicznych przychodniach dominują godzinny przedpołudniowe, kiedy większość pacjentów jest w pracy. Dotyczy to oczywiście lekarzy różnych specjalizacji. Przecież nie tylko emeryci chodzą do lekarzy. Notabene im też często te przedpołudniowe godziny nie pasują, bo pilnują w tym czasie wnuków albo dorabiają sobie opieką nad cudzymi dziećmi.
Pełna wersja