proszę o radę

05.08.10, 13:59
Witam wszystkich
chciałabym prosić o kilka porad od was, w bliskim otoczeniu mam osobę z
dwubiegunówką. Staramy się robić wszystko by było jak najlepiej, otaczamy ją
ciepłem, zrozumieniem, domownicy starają się jak najwięcej dowiedzieć o
chorobie by rozumieć i pomóc tej osobie. Niestety ostatnio jest bardzo źle sad,
nikt nie może dotrzeć do tej osoby, praktycznie tracimy kontakt. Mam do was
następujące pytanie. Osoba ta nie pracuje cały swój czas spędza w domu bądź
też wybywa na kilka bądź nawet kilkanaście godzin. Podejrzewamy również że
jest też uzależniona od środków, dopalcze itp. Czy w jakiś sposób jesteśmy w
stanie zmobilizować taką osobę do jakiegoś zajęcia, do pracy co sprawiłoby że
będzie maił zajęcie, obowiązek, być może jest to rozwiązanie by pomóc tej
osobie, by w życiu miała cel. Bardzo proszę o informacje co można zrobić.
Niestety ostatnie tygodnie są ciężkie, ze względu na to że jest to osoba
dorosła niektóre rzeczy ciężko jest wyegzekwować.
    • zalamanakudlata Re: proszę o radę 05.08.10, 14:53
      Nie jestem specjalistką w tej kwestii ale moja mama ma CHAD i
      niestety u niej nic nie pomaga bo po 1 nie chce sie leczyć a po 2 w
      fazie górki jeżeli nie bierze leków to nikt i nic do niej nei
      przemawia. Czy ta osoba jest pod opieką psychiatry i czy przyjmuje
      leki?
      • malads Re: proszę o radę 05.08.10, 15:19
        to trwa już kilka ładnych lat. Jest pod opieką lekarza, była również parokrotnie
        w szpitalu, problem jest z lekami ;/, przez ponad tydzień nie mieliśmy kontaktu
        (poza telefonicznym), okazało się że leki w ogóle nie były przyjmowane. Prośby,
        próby rozmowy o tym traktowane są jak atak. Dochodzi po tym do awantur, ciągłych
        oskarżeń, a nigdy nic nie było robione siłą w stosunku do tej osoby.
        • zalamanakudlata Re: proszę o radę 05.08.10, 16:43
          Czyli ta osoba jest w tzw. górce moja mama ma to samo. Niestety
          rozmowy nic nie dają. Niektórzy sugerują w takich sytuacjach kontakt
          z osobą, z której zdaniem sie liczy ale moim zdaniem to jest mało
          skuteczne. Moja mama jeżeli ktoś jej się neizgodzi z jej zdaniem juz
          jest jej wrogiem. Można spróbować wizyty u lekarza czasami lekarz ma
          autorytet u pacjenta nawet na górce sróbuje namówic do brania leków
          bo tutaj leży największa przyczyna tego problemu.
          • czubata Re: proszę o radę 05.08.10, 19:17
            Obawiam się że niewiele możesz zrobić,zwłaszcza jeżeli osoba nie chcę się leczyć
            i nie przyjmuje do wiadomości swojej choroby i tego że leczenie jest
            najważniejsze.Można by tu poradzić przymusową hospitalizację, nie wiele to da
            jeżeli osoba nie chce sobie zdać sprawy że leczenie jest najważniejsze.Prawda
            jest jedyna i niezmienna,że największy wpływ na swój stan zdrowia ma osoba
            chora,i wiele od niej zależy,czy będzie się leczyć czy nie,a otoczenie nie wiele
            może poradzić. Pozostaje przeczekać aż minie epizod manii i będzie można
            sensownie porozmawiać.Rozmowa z osobą w manii na niewiele się zda.
Pełna wersja