biorę wellbutrin od tygodnia

15.08.10, 16:47
i póki co jestem jak nowa. Śpię tylko 9 godzin, mam więcej energii, sprzątam, prasuję, chce mi się żyć i coś robić.

Przedtem brałam wenla. Może nie spałam 24/7 ale tak ze 12 no i ten ciągły brak siły żeby coś zrobić. Do wszystkiego musiałam się zmuszać. Czasem nie mogłam się zwlec do południa... Było lepiej niż na innych, które próbowałam (no i oczywiście bez leków) ale żadna rewelacja.

To dzięki Wam wpadłam na pomysł z tym wellbutrinem, a lekarz nie miał nic przeciwko. Choć w szpitalu zasłaniali się psychozą, ale na ulotce nic takiego nie ma. Na szczęście mój lekarz nie ma nic przeciwko eksperymentom, już parę razy próbowaliśmy coś zmienić ale za każdym razem wracałam do wenla.

Ciekawam jak będzie dalej, bo na razie naprawdę jest dobrze.

Jeszcze raz dzięki, że jesteście big_grin bo to dzięki Wam mi lepiej
    • xsenia Re: biorę wellbutrin od tygodnia 15.08.10, 17:34
      wenla dalej bierzesz?

      wellb poprawił mi napęd, ale tylko trochę
      • dzedlajga Re: biorę wellbutrin od tygodnia 15.08.10, 19:04
        na razie odstawiłam, ale niewykluczone, że będę jeszcze kombinować. Rano po
        śniadaniu czuję się przez jakieś pół godziny baaardzo senna, tak, że muszę
        poleżeć z pół godziny, ale nie zasypiam. Po wenla tego nie miałam, więc tak
        sobie kombinuję, że jakby połączyć oba w to może będzie już naprawdę super. Ale
        na razie poczekam, bo może jeszcze to samo minie
        • layal Re: biorę wellbutrin od tygodnia 15.08.10, 20:27
          Ja biorę wellbutrin na napęd i przeciw depresji oraz lamotrix jako
          stabilizator. Nie wiem, czy to idealna kombinacja, w każdym razie
          wellbutrin był dobry na początku, własciwie zero skutków ubocznych,
          poprawił mi napęd, chociaż nie za mocno, ale coś jednak drgnęło.
          Natomiast zauważyłam dwa skutki uboczne ostatnio, które utrudniają
          mi codzienne życie. Wydaje mi się, że ten lek może być za nie
          odpowiedzialny: jednym z nich jest straszliwa potliwość, zwłaszcza w
          nocy; gdy rano się budzę dosłownie wszystko jest mokre! smile A
          dodam,że wcześniej nie miałam nigdy podobnych problemów.
          Drugi skutek uboczny, to problemy z zasypianiem. Zawsze kładłam się
          spać dość póxno, tak gdzieś pomiędzy 23.00 a północą, teraz też tak
          robię, z tym że teraz nie mogę zasnąć czasem tak przez dwie godziny,
          a jak już usnę, to budzę się po paru godzinach, cała mokra. Tą
          potliwość na poczatku zignorowałam, no bo przecież w takie upały
          wszyscy się pocą, no ale nie aż tak! I ja nigdy nie miałam tego typu
          problemów.
          Szukałam informacji na różnych forach na temat tego leku, w Polsce
          nie jest on chyba jeszcze zbyt popularny, natomiast w krajach
          niemieckojęzycznych występuje pod nazwą Elontril. Sporo osób
          zgłaszało problemy z bezsennościa po tym leku, jednak na temat
          nadmiernej potliwości niewiele informacji. Skonsultuję się ze swoją
          lekarką i być może będę musiała z niego zrezygnować.
          Jeśli chodzi o napęd, to w moim przypadku, poprawiło się, ale nie aż
          tak, jakbym sobie tego życzyła. Oczywiście na każdego leki działają
          inaczej jak wiecie, tutaj opisałam tylko moje dotychczasowe
          doświadczenia.
          • dzedlajga Re: biorę wellbutrin od tygodnia 15.08.10, 21:46
            Ja pociłam się również po wenla, szczególnie ostatnie pół roku, wcześniej nie. Na razie zasypiam dobrze, chyba, że jestem okropnie zmęczona - wtedy absurdalnie zawsze mam problemy z zaśnięciem, nawet jak jeszcze byłam rzekomo "zdrowa" wink

            Też biorę lamo no i jeszcze abilify. Tak teraz skojarzyłam, że w sumie pocę się mniej więcej od czasu jak biorę lamo. W ulotce nic o tym nie ma, ale jest o podwyższonej temperaturze ciała - może to ona wpływa na tą potliwość... Muszę chyba pomierzyć sobie tą temperaturkę smile
    • dzedlajga Re: biorę wellbutrin od tygodnia 18.08.10, 22:27
      no i się pochwaliłam...

      od kilku dni łeb mi pęka, przeczytałam jeszcze raz ulotkę i ból głowy stoi jak
      byk w objawach częstych. Co się polepszy...

      Czy ktoś wie, czy to może przejdzie z czasem? Tak mi się podoba ten napęd i te 9
      godzin snu, że nie chciałabym z niego rezygnować...

      Na razie spróbuję brać co drugi dzień bo niestety nie można tego podzielić a
      mniejszej dawki niż 150 ni ma sad Myślicie, że to dobry pomysł?

      Do lekarza jakby co idę za tydzień
      • drugikoniecswiata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 18.08.10, 23:33
        jeśli to przypadkiem są kapsułki, to można otworzyć, wysypać połowę i zamknąć z
        powrotem smile ale na obrazkach w googlu same tabletki, dlaczego nie możesz
        podzielić? powlekane?
        • dzedlajga Re: biorę wellbutrin od tygodnia 19.08.10, 11:03
          no niestety tabletki i w ulotce jak wół, że nie wolno dzielić, gryźć ani nic
          takiego sad
          • dr.zabba Re: biorę wellbutrin od tygodnia 19.08.10, 12:13
            Stoi jak wół, ale jak ja zaczynałam brać, prof kazał mi dzielić.
            Fatalnie się dzielą, cholernie są twarde, nigdy nie pękały na równe
            części. Powątpiewałam mocno, czy prof był świadomy, że każe mi
            dzielić coś, czego dzielić nie wolno. Tabletki o zmodyfikowanym
            uwalnianiu są często niepodzielne, bo sama struktura tabletki
            decyduje o przedłużonym działaniu.
            Wellb ma dość długi czas półtrwania: 20 - 37h, więc branie co drugi
            dzień ma sens. Ja robiłam tak z niektórymi lekami (lit, olzapin),
            tylko psychiatra się trochę krzywił na to. W internie robi się tak z
            niektórymi lekami,a jam internistą jest.
            • drugikoniecswiata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 19.08.10, 16:57
              Zawsze mnie cieszyło, gdy widziałam u mojej siostry pudełko z chusteczkami do
              nosa z reklamą xanaxu i tekstem, że nie wolno dzielić - bo ja zaczynałam od 1/4.
              Nie mówiąc już o leczeniu królika (czymś innym): niech pani tę tabletkę najpierw
              rozkruszy, potem podzieli na 10 części, a potem po połówce tej 1/10 da jej rano
              i wieczorem smile smile

              No ale w przypadku litu to chyba akurat średnio mądre, bo on okres półtrwania ma
              wyjątkowo krótki? czy czegoś nie łapię?

              Z tym dzieleniem to chyba jeszcze chodzi o to, gdzie się uwalnia. Ale lamo też
              łupałam, za przyzwoleniem lekarza, nie wiem, czy wolno, czy nie wolno, w każdym
              razie klarował mi, że jak się nierówno podzieli to przy 150 mg nie ma to żadnego
              znaczenia (a przy 5 by miało).
              • drugikoniecswiata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 19.08.10, 17:21
                a, przy królicy zapomniałam dodać że to była tabletka wielkości nospy smile a
                druga sprawa, podobno w aptekach można kupić gilotynki do leków, mówił mi sam dr
                • tlenoterapia Re: biorę wellbutrin od tygodnia 19.08.10, 18:21
                  Gilotynki tez krzywo tną jak lek taki za miękki za okrągły za mały za...

                  Czyli jak ktoś hiper dokładny to wage narkomańską musi kopić na allegro i
                  odmierzać działki psychoproszkow ...
              • dr.zabba Re: biorę wellbutrin od tygodnia 20.08.10, 11:06
                czas półtrwania to ok 19h

                ja brałam tak, że we wtorki, czwartki, soboty i niedziele 1-0-2
                a w poniedziałki, środy i piątki 2-0-2

                wydaje mi się, że miało to sens
                • dzedlajga Re: biorę wellbutrin od tygodnia 20.08.10, 17:22
                  czy to znaczy, że brałaś wieczorem 2 tabletki a rano jedną lub dwie? 150tki?
                  • dr.zabba Re: biorę wellbutrin od tygodnia 20.08.10, 19:59
                    przepraszam, nie zaznaczyłam, na co odpisuję.

                    w ten sposób brałam lit - chciałam odpowiedzieć drugiemukońcowi.

                    wellb, chyba wtedy, gdy mi prof kazał dzielić, brałam dwa razy po 75,
                    ale poza tym zawsze jeden raz dziennie całą - obecnie 300mg.
                    • dzedlajga Re: biorę wellbutrin od tygodnia 21.08.10, 11:56
                      znów nie spojrzałam na drzewko wrrr

                      tak się trochę zdziwiłam, że tyle tego brałaś bo dawka max to podobno 300, choć
                      jak znam życie zaraz ktoś się odezwie, że bierze więcej smile
                      • layal Re: biorę wellbutrin od tygodnia 26.08.10, 13:35
                        I jak z tym wellbutrinem? Ja niestety musiałam odstawić.
                        • dzedlajga Re: biorę wellbutrin od tygodnia 26.08.10, 19:00
                          na dziś stan jest taki
                          150mg codziennie - ból głowy, stan podgorączkowy, zawroty głowy
                          150mg co drugi dzień - brak działań ubocznych ale też właściwe działanie trochę
                          za małe

                          obecnie testuję 150mg jednego dnia i 75mg drugiego. Dziś pierwszy raz wzięłam 75
                          i wydaje się być ok, ale trzeba paru takich cykli, żebym mogła coś stwierdzić.

                          Lekarz co prawda powiedział, coby nie dzielić, bo się struktura tabletki niszczy
                          ale ja jak zwykle wiem lepiej. Tym bardziej, że Wy tak brałyście i to na
                          polecenie lekarza. Tak sobie wykombinowałam, że skoro on i tak się tak długo
                          utrzymuje a co drugi dzień to za mało to jak dołożę tą połówkę to nawet jak się
                          za szybko rozpadnie to i tak na ten jeden dzień powinno wystarczyć.
                          Postanowiłam, że zrobię wszystko, żeby jednak go brać. Chyba tylko ostra górka
                          byłaby w stanie mnie odwieść od niego. Już nawet nie pamiętam kiedy tak naprawdę
                          dobrze funkcjonowałam.
                          • dzedlajga Re: biorę wellbutrin od tygodnia 26.08.10, 23:31
                            a tak poza tym, to stwierdziłam wieczorem, że od -10 do +10 załapałam się na
                            +1/+2 i zwiększyłam lamo. Mam nadzieję, że mnie wyrówna
                    • drugikoniecswiata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 21.08.10, 19:19
                      to jeśli 19h, to czemu nie wystarczy go łykać raz dziennie??? Kołatało mi się w
                      głowie 8, ale jak widać coś pokręciłam.
                      • awanturka Re: biorę wellbutrin od tygodnia 26.08.10, 14:14
                        19 godzin to okres półtrwania, tzn, że po 19 godzinach ilość leku w organiżmie maleje do połowy. Gdyby brać lek co 19 godzin wahania byłyby bardzo duże. Żeby były one rzędu 10% należałoby brać lek co kilka godzin (co ile? jak ktoś ma porządny kalkulator niech policzy "-19log(przy podstawie 2 z 0,9)" wink wink
    • awanturka Re: biorę wellbutrin od tygodnia 26.08.10, 14:24
      dzedlajga napisała:

      > To dzięki Wam wpadłam na pomysł z tym wellbutrinem, a lekarz nie miał nic przec
      > iwko. Choć w szpitalu zasłaniali się psychozą, ale na ulotce nic takiego nie ma
      > . Na szczęście mój lekarz nie ma nic przeciwko eksperymentom, już parę razy pró
      > bowaliśmy coś zmienić

      Jak Was sobie tutaj podczytuję to zastanawia mnie, że jednak jest spora róznica między podejściem do podawania antydepresantów w CHAD między Waszymi a moim lekarzem.

      Mój lekarz uważa, że to wyjątkowo niedobry pomysł, że sam stabilizator powinien wyciągać z depresji. Tyle tylko, że nie wyciąga sad

      To, że nie dostaję antydepa uzasadnia tym, że mam okresowo występujące stany mieszane (kiedyś słabe i krótkie, teraz oststnio potężne - z objawami psychotycznymi ale też krótkie).

      Mój lekarz mówi, że musiałabym mieć 6-8 miesięcy non-stop mocno nasiloną depresję , żeby rozważał włączenie ewentualnie anydepresanta. A ja depresję mam non-stop tyle tylko, że wyskakują od czsu do czasu te cholerne stany mieszane. Ale tak w ogóle to czuję się ciężko depresyjna nawet w ich trakcie.

      Tak się czsem zastanawiam, czy mój lekarz nie przesadza z tą rezerwą w stosunku do antydepresantów. Jak myslicie?
      • drugikoniecswiata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 26.08.10, 15:37
        myślicie, że zaraz ci wszyscy napiszą, że przesadza smile
        ja też trafiłam na taki egzemplarz, to jest szkoła falenicka i otwocka, stara i
        nowa, europejska i amerykańska. twój dr jest pewnie doświadczonym klinicystą (z
        tego co pisałaś), ale swoje lata ma i swoje poglądy też. przydałoby się coś
        pomiędzy ekstremami. no i chorujesz już długo, trzeba by wnioski wyciągać z
        obserwacji ciebie i twoich reakcji, a nie tylko wiedzy teoretycznej. chciałabym,
        żeby lekarz leczył mnie, a nie moją jednostkę chorobową - myślę sobie czasem.
        nie każdy tak potrafi.
        • awanturka Re: biorę wellbutrin od tygodnia 26.08.10, 16:26
          lata rzeczywiście swoje ma, szkoła amerykańska (do takiej się przyznaje) i swoja własna (jak mówi). Twierdzi, że prezentuje najnowsze podejście do leczenia CHAD, że kiedyś dawało się antydepy bez oporów (prawda to?). Rzeczywiście wolałabym, żeby był bardziej elastyczny, mniej doktrynerski ale i z tymi wadami jest najlepszym lekarzem jakiego znam. Więc i tak go nie zmienię, tak tylko pytam czy wiecie coś na w/w temat, jak to właściwie jest?

          • awanturka Re: biorę wellbutrin od tygodnia 26.08.10, 18:06
            A jak by Ci się chciało (a proszę żeby Ci się chciało) to mogłabyś mnie odnośnie tych różnych szkół (na gruncie świtowym i tym naszym - poskim) oświecić. Lubię takie rzeczy wiedzieć (sama nie wiem po co, ale lubię).
            • drugikoniecswiata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 27.09.10, 13:49
              ugh, nie mam w tej chwili usystematyzowanej wiedzy jakiejś, generalnie mój psy twierdzi, że Polska idzie za Stanami, ja odnoszę wrażenie, że nie do końca. Czytałam kiedyś wytyczne leczenia chad ("Psychofarmakologia" 2009 bodajże, taka cegła ponad 1000 stron), w moim rozumieniu rodem prosto z USA - i tam była maksymalna żonglerka lekami, z rozpoczynaniem terapii skojarzonej w niektórych przypadkach od razu włącznie, i antydepy były jak najbardziej obecne. Mnie się wydaje, że Europa jednak była i jest bardziej zachowawcza, że pokutuje pogląd, że szkodzą, tylko niekoniecznie jest politycznie poprawny. Ale to moje odczucie raczej niż solidna wiedza, swego czasu dużo czytałam, ale twarde dane się ulotniły. Może lolinka coś powie lepszego.

              Trzeba by kupić nowe wydanie Godwin&Jamison "the manic depressive illness" i się przez nie przebić, czasem o tym myślę, a potem myślę, że mi się nie chce...............
              www.amazon.com/Manic-Depressive-Illness-Disorders-Recurrent-Depression/dp/0195135792/ref=dp_ob_title_bk/182-5204954-6021726
              to jest warte tych pieniędzy, co nie zmienia faktu, że drogie jak cholera
              możemy się zrzucić wink
              • drugikoniecswiata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 27.09.10, 14:06
                Leczenie depresji w przebiegu choroby m-d stanowi nadal przedmiot dyskusji, zwłaszcza jeżeli kwestia dotyczy stosowania leków przeciwdepresyjnych jako jedynych preparatów wykorzystanych w postępowaniu farmakologicznym (...) W chorobie afektywnej typu I zaleca się stosowanie leków przeciwdepresyjnych jedynie w połączeniu z lekiem normorytmicznym. Niektórzy autorzy uważają natomiast, że w chorobie typu II nawet wielomiesięczne stosowanie wybranych leków przeciwdepresyjnych (SSRI) nei wiąże się z istostnym zwiększeniem wystąpienia ryzyka manii lub hipomanii.
                W wypadku epizodu depresyjnego o lekkim lub umiarkowanym nasileniu postępowaniem pierwzsego rzutu może być wprowadzenie leku normorytmicznego, a u chorych już otrzymujących takie leki dodanie drugiego leku normorytmicznego. streszczam: najlepiej lit, ostatnio mówi się o lamo lub kwetiapinie. Podawanie leków przeciwdeperesyjnych zaleca się dopiero po niepowodzeniu takiej procedury.
                Istnieją również niepewne dane co do długotrwałego stosowania kombinacji leków normorytmicznych i leków przeciwdepresyjnych w chad typu I. Wielu autorów zaleca tutaj jak najszybsze odstawienie leków przeciwdepresyjnych po uzyskaniu poprawy stanu psychicznego, obawiając się wystąpienia nawrotu manii lub hipomanii bądź pojawienia się przebiegu choroby z szybką zmianą faz. Ostatnie obserwacje wykazują jednak, że u około 20% pacjentów, których cech klinicznych jak dotąd nie udało się zidentyfikować, odstawienie leków przeciwdepresyjnych prowadzi do nawrotu depresji, podczas gdy kontynuacja przyjmowania leków nie powoduje zwiększenia manii*.


                *Post R.M., Leverich G.S., Nolen W.A i wsp. A re-evaluation of the role of antidepressants in the treatment of bipolar depression, abstract jest tu www.psychiatrictimes.com/bipolar-disorder/content/article/10168/1162960

                nie mam siły dalej przepisywać, wpisanie w wyszukiwarkę tytułu tego artykułu zaowocowało wypluciem tony innych, tylko do tych baz się trzeba często rejestrować, lolinko?
                ten dostępny w całości, w przypisach dalsze lektury
                www.psychiatrictimes.com/bipolar-disorder/content/article/10168/1162960
                • drugikoniecswiata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 27.09.10, 14:07
                  To był Rybakowski, "oblicza choroby m-d", zapomniałam podpisać
                • drugikoniecswiata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 27.09.10, 15:41
                  eh, przeczytałam sobie teraz z rozpędu trzy artykuły różne i mi się przypomniało, dlaczego kiedyś postanowiłam zaprzestać tej aktywności. Bo doszłam do wniosku, że i tak wychodzi na to, że ogólnie wiadomo, że nic nie wiadomo............. a ty beatrix jeszcze podczytujesz?
      • xsenia Re: biorę wellbutrin od tygodnia 27.08.10, 17:28
        doktor jest po prostu zachowawczy. subdepresja to mniejszy kłopot, niż mania, mix, czy nawet hipo.
        depresji w pełnym rozkwicie z myślami i planami "s" jak mniemam nie masz.

        na twoim miejscu spróbowałabym go podejść dorbnymi kroczkami;
        Coaxil ma opinię placebo, zdaje sie ze podobnie mówi się już o nowym preparacie Serviera - Valdoxenie (agomelatyna). może zaproponuj któryś z tych dwóch jako "łagodny antydep"
        doktorek pomyśli, niechtam może pojawi się efekt placebo, wystawi kwit i zakonotuje sobie ciebie jako pacjentkę, która pobiera antydep. za 2 m-ce zgłosisz brak poprawy, jest szansa że otrzymasz skuteczny antydep; np. wenla, czy chociażby jakiś SSRI
        • awanturka Re: biorę wellbutrin od tygodnia 27.08.10, 18:19
          > depresji w pełnym rozkwicie z myślami i planami "s" jak mniemam nie masz.

          no, nie do końca - przy osttnim stanie psychotycznym (coś chyba 3-4 tygodnie temu) miałam intensywne myśli samobójcze a nawet poczyniłam już pewne kroki w tym kierunku "s". Na szczęście mysli "s" trwały tylko dwa dni i przeszły, ale depresji subdepresją absolutnie bym nie określiła.

          Sama nie wiem czy mam lekarza do zapisania antydepa (małymi kroczkami, jak piszesz)zachęcać czy nie, ale zastanawia mnie to, że inni lekarze z antydepami sobie śmielej poczynają niż mój.

          • czubata Re: biorę wellbutrin od tygodnia 27.09.10, 14:17
            awanturka napisała: > Sama nie wiem czy mam lekarza do zapisania antydepa (małymi kroczkami, jak pisz
            > esz)zachęcać czy nie, ale zastanawia mnie to, że inni lekarze z antydepami sobi
            > e śmielej poczynają niż mój.

            Lekarze u których się leczyłam bardzo śmiało stosowali antydepresanty, co zdaje się nie było dobre. Obecnie trafiłam na kogoś kto chce robić inaczej, i to inaczej mnie puki co przy niej trzyma. Mam szanse nie zataczać błędnego koła.
            Co z tego wyniknie,zobaczymy, natomiast w depresji obejście się bez antydepa to trochę akrobacja, ale nie jest niewykonalna, jak się bierze odpowiedni stabilizator. Raz mi się już zdarzyło pokonać depresję bez wspomagacza, trudne to było, ale przynajmniej nie zaowocowało górką, którą bądz co bądz trzeba przypłacić kolejnym dołem.
    • drugikoniecswiata po jakim czasie 27.09.10, 13:25
      po jakim czasie odczułyście działanie wellbutrinu?

      bo u mnie tak: trzeciego dnia bujnięcie w górę, dwa dni maniakalne, potem powrót do stanu sprzed. w sumie się przydało, pranie zrobiłam i pokój sprzątnęłam, ale liczyłam (liczę...) na coś więcej... dajcie mi trochę nadziei, bo wysiadam... pliz

      piszę o tej górce także w kontekście pytań dzedlajgi i wymiany szafek - u mnie to było ewidentnie maniakalne, ale ja tylko raz taką prawie nigdy takiej konstruktywnej hipo nie miałam, zawsze chaos. tak czy siak, co by to nie było, mam w czym chodzić przez najbliższy miesiąc, a ty nowe szafki w kuchni wink
      • dzedlajga Re: po jakim czasie 27.09.10, 22:40
        trochę trudno mi się wypowiadać, ale to ze względu na skomplikowaną sytuację rodzinną i nerwówkę z tym związaną

        ale przede wszystkim poprawił mi się napęd, a właśnie tego brakowało mi na wenla. Nikt poza mamusią nie widzi u mnie żadnej hipo ani tym bardziej psychozy. Ani lekarz na izbie, ani mój stały psy ani ja sama ani reszta rodziny. Zresztą mamusia też widzi tylko na tyle, żebym ja w to uwierzyła i się pokajała przed nią, bo do szpitala kłaść mnie nie chce wink
        Ja zauważyłam tylko, że zaczęłam znów gadać do siebie, ale na razie tylko w domu i wiążę to zdecydowanie z nerwami a nie z wellbutrinem, na wszelki zwiększyłam trochę neuroleptyk i się obserwuję, lekarz za dwa tygodnie

        a odpowiadając na Twoje pytanie - poprawę odczułam w ciągu tygodnia, potem tylko pojawiły się upie.... bóle głowy, ale pokombinowałam z dawką i teraz jest dobrze. Teraz potrzebny mi tylko spokój. Odezwę się jeszcze za jakieś 10 dni, jak już odpocznę po piekiełku, bo dziś jest dopiero pierwszy normalny dzień, bez nerwów

        Dodam, że czuję się na tyle dobrze i o tyle mniej śpię, że poważnie rozważam powrót do normalnego życia zawodowego, w zasadzie to już podjęłam decyzję, że wracam. Czego i Tobie życzę

        i nadal uważam, że szafki były dobrym pomysłem, zresztą po tym co przeszłam w ich obronie (coś jak otrzęsiny) nie śmiałabym sama przed sobą powiedzieć, że mi się nie podobają. Ale to nie tylko moje zdanie smile Jakby co zapraszam na oględziny
        • karbamazepina a wellbutrin z depakina? 04.10.10, 20:25
          Ktos tak bierze wellbutrin z depakina??Jestem ciekawa jak dziala.Na mnie np.wellbutrin po dolaczeniu depakiny dzialal jak zbawienie. Teraz biore depakine i chcialabym dolaczyc wellbutrin bo mam stany depresyjne i leki;/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja