dzedlajga
15.08.10, 16:47
i póki co jestem jak nowa. Śpię tylko 9 godzin, mam więcej energii, sprzątam, prasuję, chce mi się żyć i coś robić.
Przedtem brałam wenla. Może nie spałam 24/7 ale tak ze 12 no i ten ciągły brak siły żeby coś zrobić. Do wszystkiego musiałam się zmuszać. Czasem nie mogłam się zwlec do południa... Było lepiej niż na innych, które próbowałam (no i oczywiście bez leków) ale żadna rewelacja.
To dzięki Wam wpadłam na pomysł z tym wellbutrinem, a lekarz nie miał nic przeciwko. Choć w szpitalu zasłaniali się psychozą, ale na ulotce nic takiego nie ma. Na szczęście mój lekarz nie ma nic przeciwko eksperymentom, już parę razy próbowaliśmy coś zmienić ale za każdym razem wracałam do wenla.
Ciekawam jak będzie dalej, bo na razie naprawdę jest dobrze.
Jeszcze raz dzięki, że jesteście

bo to dzięki Wam mi lepiej