Pytanie

21.09.10, 22:54
Czesto slysze, ze na choroby psychiczne, w tym ChAD, choruja osoby odrzucone przez rodzine, rodzicow, niemajace z nimi kontaktu. Czy znacie kogos kto choruje na ChAD i pochodzi z kochajacej rodziny, ma dobry kontakt ze swoimi rodzicami, najblizszymi? Moze tu jest ktos taki? Pytam, bo mnie strasznie meczy ChAD, naprawde bardzo cierpie, a naleze do tych co maja bardzo dobry kontakt z rodzina, rodzicami. Oczywiscie nie wszystko nawet najblizsi rozumieja, co jest zwiazane z ta choroba, bo nie choruja, ale mam z nimi bardzo dobry kontakt, bardzo sie kochamy itd. Jesli kogos urazilam to przepraszam.
    • lolinka2 Re: Pytanie 21.09.10, 23:05
      z własnego mojego doświadczenia: kochająca rodzina, bycie jedynaczką to wierzchołek góry lodowej, gry zaprzeczeń i braku jakiegokolwiek zrozumienia.

      Oczywiście nie oznacza to, że tak było u Ciebie.
      P.S. Znam jedną osobę dwubiegunową, która miała rewelacyjne dzieciństwo.
      • jolanta534 Re: Pytanie 21.09.10, 23:28

        Moja Córa miała raczej dobre dzieciństwo a kochamy ją nadal bardzo i ona nas też o tym ciagle zapewnia smile
        Ale odziedziczyła chorobę prawdopodobnie po Babci a mojej Mamie a ta z kolei nie miała dobrego dzieciństwa...,niestety.
      • bellis26 Re: Pytanie 21.09.10, 23:30

        Moze i masz racje... dzieki... nigdy tak na to nie spojrzalam... pozdrawiam
        • quaxo Re: Pytanie 22.09.10, 20:26
          U mnie dzieciństwo b. dobre, lata dorastania trochę gorsze, bo w sumie werteryzm, a teraz kontakt z rodzicami mam super. smile
    • dzedlajga Re: Pytanie 22.09.10, 16:54
      ja może nie miałam złotego dzieciństwa, ale przez rodziców byłam/jestem podobno kochana (choć nigdy tego nie czułam, a jedynie wiedziałam, bo tak mówili) No i z mamą miałam bardzo dobry kontakt - oczywiście pod warunkiem, że dzieliło nas 100km smile

      kilka tygodni temu okazało się, że byłam przez cały czas nieźle manipulowana i że kontakt nie jest już tak dobry, ponieważ postanowiłam w końcu zacząć myśleć przede wszystkim o sobie a nie o nich

      Dobre relacje z rodzicami mogą odbywać się kosztem czyjejś wolności i niezależności
      • dzedlajga Re: Pytanie 22.09.10, 16:55
        > Dobre relacje z rodzicami mogą odbywać się kosztem czyjejś wolności i niezależn
        > ości

        podkreślam, że MOGĄ a nie MUSZĄ wink
        • 38takatam Re: Pytanie 23.09.10, 10:24
          Destrukcyjni rodzice są chyba tak samo niebezpieczni jak nadopiekuńczy.
          Przy czym rzadko zdaje się z tego sprawę...
          Ja dowiedziałam się,jak wielkim wpływ na moje dorosłe życie miało dzieciństwo,dopiero na terapii.
      • sensi41 Re: Pytanie 23.09.10, 19:01
        dzedlajga napisała:

        > No i
        > z mamą miałam bardzo dobry kontakt - oczywiście pod warunkiem, że dzieliło nas
        > 100km smile

        To tak jak u mnie, tylko w czasie teraźniejszymbig_grin
Pełna wersja