36.a
25.09.10, 02:16
A ja nie chcę firmować swojej duszy zlepkiem nazwisk, filmów, książek, pisarzy, nie chcę firmować twarzą, nie...Płyyyytkieeeeeeeee.
Tak jak na n-k byłam chwilkę fikcyjnie, łyknęłam i wyszłam.
Po co ten fejsbuk? Dostałam zaproszenie.
I kto również NIE?
Przeczytałam sobie przedwczoraj, że jakieś 20% pracodawców przeglada tego typu portale społecznościowe.
NIE NIE NIE.
Ania w Pracy.