czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisać...

01.10.10, 13:54
Czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisać prawie zupełnie - z trudem się podpisuję a podpis nie przypomina mojego zwykłego podpisu, jestem w stanie pisać drukiem (z trudem), próba pisania zwykłego kończy się tym, że pojawiają się na kartce drobniutkie faliste linie. Ręce mi się nie trzęsą więc to nie w tym rzecz - raczej jakaś niezborność ruchów. wiele lat temu coś takiego miałam po licie

Pewnie to polekowe - tylko, że ja ostatnio (od paru miesięcy) nie zmieniałam leków ani dawkowania (abilify i lamotrygina) Tyle tylko, ze ostatnio brałam duże dawki leków przeciwbólowych (ale jak to się pojawiło - nie brałam już od tygodnia)

Zachodzę w głowę po czym to. Wizytę u lekarza mam za trzy tygodnie a niemożność pisania biorąc pod uwagę sposób jaki zarabiam to zupełna katastrofa.

Czy ktoś miał coś takiego? Przeszło samo czy po odstawieniu jakiegoś leku?
    • drugikoniecswiata Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 14:01
      neurolog?
      • awanturka Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 14:11
        Też o tym myslałam, niestety z doświadczenia wiem, ze lekarze wiedząc, że ktoś bierze psychotropy na nie zwalają wszystko i mają z pacjentem spokój.

        Może jednak spróbuję, ale to nie jest rozwiązanie na już - terminy są kilkumiesięczne (dowiadywałam się) a na prywatnego obecnie mnie nie stać. Jak nie przejdzie to trzeba się będzie wybrać więc już dzisiaj, najpóźniej jutro zarezerwuję termin.
    • dr.zabba Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 14:19
      mikrografia
      czy to coś podobnego?
      wtedy abilify jest podejrzane, choć niby jako nowoczesne nie powinno(?)
      • awanturka Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 14:33
        no tak to by sprawę wyjasniało, również w ulotce jest napisane o objawach pseudoparkinsonowskich, mam nadzieję, że skoro nie było tak od poczatku leczenia to może przejdzie, może to chwilowe...Nie chcę odstawiać abilify - pasuje mi ten lek...
        • dr.zabba Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 14:36
          myślę jednak, że powinnaś się skontaktować z psy szybciej niż za trzy tygodnie, koniecznie
          • awanturka Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 15:26
            Wyjechał, wraca w drugiej połowie października, próbowałam przed chwilą pisać - jest lepiej - pismo jakby nie moje i dalej mam tendencję do "drobienia", ale daje się czytać
            • dr.zabba Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 16:07
              a skonsultować się w innym miejscu?
              zadzwonić do swojego - jeśli masz kom. - to byłby uzasadniony powód
              • awanturka Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 17:26
                mam, nigdy nie dzwoniłam, spróbuję, nie wiem czy coś z tego wyjdzie - jest podobno w stanach zjednoczonych
    • 36.a Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 19:20
      w liceum pisałam tam drobniutko, że polonista z trudem odcyfrowywał moje wypracowania... nie byłam w stanie inaczej --> silny stres, strach. raz nie byłam w stanie się podpisać. zestresowane, zesztywniałe dłonie, niechęć do szkoły, chęć ucieczki [bylam wtedy czyściutka chemicznie]. nie wiem, czy moje doświadczenie Tobie pomoże.
    • xsenia Re: czy ktoś wie co jest grane? - przestałam pisa 01.10.10, 21:19
      objawy neurologiczne ZAWSZE są niepokojące i ZAWSZE należy traktować je poważnie
      mogą być niespecyficzne, wskazywać na różne problemy
      nie masz nic cenniejszego, niż mózg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja