kamyczek_0
24.01.11, 13:06
Spotkałam dzisiaj znajome szt. trzy. Nasze dzieci utrzymują ze sobą kontakt, odwiedzają się. Wszystkie są we wczesnej ciąży. Dzieci chwalą się przyszłym rodzeństwem, mamy pieją z zachwytu. A ja... Co tu dużo mówić, zazdroszczę. W jaki sposób? Mówiąc sobie i innym, że moje dziecię już odchowane jest, mogę przesypiać noce, bez ograniczeń wyjeżdżać, itd.
Pomijam to, że młoda od jakiegoś czasu prosi o rodzeństwo, mówi, że modli się do Pana Boga. Jak na to reagować?
Tak tylko chciałam się podzielić moimi emocjami...