kamyczek_0
08.02.11, 12:21
w znienawidzonej owsiance

Dodaję do owsianki banana i rodzynki. Pyyycha. Moje jelita są zachwycone, szczególnie, że kwetiapiny nie lubią

Pozbyłam się słodkich płatków dla młodej i nastała era owsianki. Chłop podchodził sceptycznie, ale jest leniem jeżeli chodzi o robienie sobie śniadania do pracy, więc wsuwa mega porcję owsianki w domu i do popołudnia nie czuje głodu. Młoda tak średnio podeszła do tematu. Je banana w owsiance niż owsiankę w bananem. Zawsze to bardziej zdrowe niż słodkie, czekoladowe kuleczki.