Potrzeba akceptacji ?

25.02.11, 08:21
Znowu chyba temat wraca - wdałam się na innym, zamkniętym Forum w pewną dyskusję, napisałam o rzeczach o których słyszałam, na temat których żartowałam i takich w w których uczestniczyłam. Nie było to nic obraźliwego. Nie zostałam też zlinczowana ale delikatnie skrytykowana - parę osób zarzuciło mi głupotę. Napisałam tylko prawdę, co widziałam co słyszałam ..... Właściwie nic się nie stało, nie znam ich, nie wypowiadam się często na tym Forum i powinno to wszystko po mnie spłynąć jak po kaczce a jest mi smutno, przykro i to nawet bardzo. Dlaczego? Przepraszam - musiałam się wyżalić - nie mam komu o tym opowiedzieć.
    • kara.mija Re: Potrzeba akceptacji ? 25.02.11, 08:23
      Generalnie doły jakieś mnie łapią .... druga połowa cyklu a pewnie przy zmniejszonej depie bardziej to odczuwam sad
    • poetkam Re: Potrzeba akceptacji ? 25.02.11, 08:28
      Mam podobnie... Jeśli choć jednej osobie nie spodoba się to, co mówię, myślę, a zwłaszcza kiedy to skrytykuje - czuję się bardzo źle. Nawet mam wyrzuty sumienia, że myślę tak jak myślę, a nie tak jak inni...
      Lubimy być lubieni, doceniani, akceptowani - najlepiej przez wszystkich, zawsze i wszędzie. Czemu tak jest? Niska samoocena, mało wiary w siebie. Tak sobie myślę...
    • sensi41 Re: Potrzeba akceptacji ? 25.02.11, 11:00
      Tak,tak. Znam to doskonale.Mam nadzieje,że Ci już przeszło.
      Tak jak napisała Poetka-mamy silną potrzebę akceptacji.Dlaczego?-może jakieś błędy w procesie naszego wychowania.
      Pomyśl,że to forum-rózni ludzie piszą,czasami specjalnie na przekór. Nikt Cię nie zna,nie widzi-wyluzujkiss
    • kisunob Re: Potrzeba akceptacji ? 25.02.11, 13:46
      Napisałbym, że life is brutal, ale to by było pudło w tym przypadku, więc napisze prościej.
      Czasami te sprawy, o których piszesz, tu na forum są zwykłą koleją rzeczy.
      Dyskutowanie, komentowanie, wymiana poglądów ect. niosą za sobą taką przypadłość, że ktoś nie do końca zrozumie co chciałaś napisać, albo kogoś wkurzysz swoimi opiniami, i pojedzie mniej sympatycznym dla Ciebie sloganem... ale naprawdę nie ma się czym stresować.
      Sensi to dobrze ujęła - wrzuć na luz.
    • kara.mija Re: Potrzeba akceptacji ? 25.02.11, 16:02
      Wiem, wiem - prawie już mi przeszło ale fora to tylko przykład. Teraz zastanawiam się po co mieć w sobie aż taką potrzebę i jak się jej pozbyć smile
      • dr.zabba Re: Potrzeba akceptacji ? 25.02.11, 19:36
        Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć - ćwiczyć kochanie i akceptowanie samego siebie.
        To kwestia, nazwijmy to, pewności siebie. Zewnątrzsterowność, wewnątrzsterowność - słyszałam kiedyś dwa takie słowa. Jeśli masz mocno zbudowane poczucie własnej wartości - nie rani Cię tak mocno krytyka ze strony innych. Mówisz, co myślisz i na reakcję innych umiesz tylko wzruszyć ramionami... Chyba trochę idealizuję smile
        Z grubsza napisałabym to tak:
        im większa pewność siebie tym większa pewność siebie...
        • czubata Re: Potrzeba akceptacji ? 25.02.11, 20:08
          Ja podobnie Karo,zostałam skrytykowana na pewnym forum,za brak powagi. Forum o tematyce psychiatrycznej było,i pewnie ktoś się spodziewał tam osób całkowicie zrównoważonych, a skoro chorych,to i śmiertelnie poważnych,nie wiem.Ale odechciało mi się tam pisać. I zauważyłam że faktycznie,jęczy się- źle śmieje się- źle. Ludzie ciągle tylko wymagają czy to w necie czy w realu. No ale ćwiczę,ćwiczę,ćwiczę akceptacji samej siebie.Na prawdę, wrzucenie na luz bardzo mi pomagało, no ale oczywiście łatwiej jest wrzuć na luz gdy jest się w hipo, i nie wymaga to wysiłku. Ćwiczmy razem zatem kiss
    • 36.a Re: Potrzeba akceptacji ? 25.02.11, 23:34
      Nie na wszystkich forach będziesz zakceptowana... Nie wszyscy nowi np. zagrzewają tu miejsce. Część moze zwyczajnie źle się czuć. Ktoś inny uzna, że brak wspólnego języka. Nie przejmuj się.
      Trzeba szukać własnego stada, podobno.
Pełna wersja