38takatam
28.02.11, 09:08
Wklejam mo wątek w nowym temacie,gdyż ciekawa jestem Waszych opinii.Z góry dziękuję za odpowiedzi

Byłam w piątek w szpitalu.Mam zwiększyć Abilify do 15mg.Zakończyć to ma okres aktywizacyjny.I tu już się we mnie burzy
Czuję się dobrze,bardzo dobrze...pozałatwiałam zaległości,w domu porządek,dawno tak nie było,we wtorek idę do burmistrza w sprawie lokalu,gdyż zakładam grupę aowska.Czy to źle? To moje marzenie od lat,tylko jakoś siły nie miałam.
A może faktycznie,coś jest nie tak?
Nowa bielizna,czerwony lakier do paznokci,wizyta u fryzjera-no tak to już na hipo wygląda....więc chadowiec nie ma kupować nowej bielizny, chodzić do fryzjera,czy używać czerwonego lakieru???
Czuję się mądra piękna twórcza seksowna-bo taką jestem
Wstałam dziś o 5 i napisałam referat w ciągu 2 godzin,a zwykle poświęcam od 5godz.do kilku dni...
Dobra....faktycznie,może i jestem w hipo....
ALE JA TAK CHCĘ!!!!
Czuję,że żyję...
Nie świruję,nie robię nikomu krzywdy,nie szukam....
ps.i jakoś nie widzę tu natychmiastowej zmiany faz...(ponoć u mnie nie występuje hipo,tylko mania od razu....)
Czy lek może wywołać manię u zdrowego człowieka?
"Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."
"Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."
Terri Cheney