Językowo -- całkiem OFF

13.03.11, 12:51
Kochani lingwiści, germaniści itd.
Wyłapałam Lolinkę, Sapiencja też? Ktoś jeszcze?
Jak się nauczyć tego języka, a konkretniej: jak się za niego wziąć?
Pytałam już dosyć dawno temu na forum języka niemieckiego, polecono mi kurs interaktywny i do wyboru polecenia do ćwiczeń po ang. lub ros. (rozumiem ten pierwszy) albo intensywny kurs ale wyłącznie po niemiecku. Włączylam ten pierwszy, ale przebić się przez dialogi nie rozumiejąc wlaściwie nic? Hmm. Znam krzywą uczenia się, na początku jest zupełnie płaska, dopiero po kilku dniach idzie w górę.
jeśli chodzi o drugi kurs, też z netu: bogaty treściowo tak na pierwszy rzut oka, ale po niemiecku... Na forum skomentowali to "w De w szkole językowej nikt nie bedzie zasuwał do Ciebie po polsku".
Świadomie nie chcę kupować żadnych podręczników, mam w domu multum genialnych pomocy do ang., w większości ang. wydawnictw i... one same nie chcą mnie nauczyć.
Człowiek jest dać radę sam zdobyć przyzwoite podstawy?

Kurs mam z www.dw-world.de

Jakieś podpowiedzi?
Sposoby?
Jestem w dużej mierze wzrokowcem - przepisywać te dialogi i ich słuchać? Metodyka by sie tu jakaś przydała.


Pytam, bo chwilowo zrobiła mi się hipomania i warto coś podziałać (dopóki nie minie).

"Zatrudnię" dziś H żeby mnie uczył crying Tak ładnie, miękko mówi, jakby to nie był niemiecki
    • quaxo Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 12:59
      Bardzo lubię serię Colloquial. Nie wiem, jak dobra jest Colloquial German, ale inne języki są raczej ok. Poszukaj w księgarniach językowych, nie ma sensu tego zamawiać, dopóki nie będzies pewna. smile
    • lolinka2 Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 13:23
      korepetytor...
      i regularne lekcje na wszystkie 4 łapy (sprawności jęz.)

      Albo kurs.

      Sama jako wzrokowiec powinnaś się szybko nauczyć gramatyki, jeśli odpędzlujesz 500 transformacji na każdą strukturę. Do reszty jednak potrzebny jest nauczyciel.
      • sapiencja Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 14:51
        36.a napisała:

        "...w De w szkole językowej nikt nie bedzie zasuwał do Ciebie po polsku".


        I dobrzesmile
        Moja rada, nie wydawaj pieniędzy na nauczenie się języka niemieckiego w Polsce.
        Tym bardziej, że jak sama pisałaś, chcesz się tam przeflancować.
        Żaden, nawet najlepszy polski, nauczyciel, czy korepetytor, nie nauczy Cię tak poprawnie niemieckiego, jak "prawdziwy" Niemiec.
        W szkole językowej, nie tylko Ty bedziesz tabula rasa. A nauczyciele w takich szkołach są naprawdę świetni, i ani się obejrzysz, jak zaczniesz "szprechać." I to poprawniesmile
        • lolinka2 Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 14:57
          ja bym dla zminimalizowania stresu i niepełnosprawności językowej smile postawiła na wyciągnięcie się na poziom A2 w Polsce...
          • sapiencja Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 15:08

            lolinka2 napisała:

            ja bym dla zminimalizowania stresu i niepełnosprawności językowej smile postawiła
            na wyciągnięcie się na poziom A2 w Polsce...


            Na zminimalizowanuie stresu, to niech 36.a, słucha niemieckich
            piosenek. Przynajmniej się osłuchasmile
            A w szkole językowej, kochają właśnie takich, co ni "du-du" w ich języku.
            Łatwiej ich wtedy nauczyć prawdziwego niemieckiego. Od podstaw.
            36.a wstarczy jak na wjazd do De, będziesz umiała powiedzieć "danke". Zaufaj, miwink
            • 36.a Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 15:09
              hahahaha.
              danka szynka czy jakoś tak.
              • sapiencja Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 15:10
                schynkawink
                • 36.a Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 15:13
                  schnitzel

                  oplułam się
                  • sapiencja Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 15:21
                    smile))
                    Dopadnie Cię na początku pobytu, w De, rozpacz czarna, że nic nie kumasz, ale to normalka. Znam to z "własnej autopsji"wink
        • 36.a Re: Językowo -- całkiem OFF 13.03.11, 15:08
          Uśmiecham się, każesz mi się lenić dalej w niemieckim. Skądinąd rozumiem ideę - trudno wyplenić złe podstawy i nabyte błędy. Być może poprzestanę na niejakim "osłuchaniu".
          Tak, nie chciałam wydawać zł, uznając, że Internet wystarczy. I tego się trzymam.
Pełna wersja