Libido a leki psychotropowe

03.05.04, 13:40
Witam. jak jest u Was z pożyciem seksualnym? Bo ja odnoszę wrazenie, ze moje
libido jest "przygaszone". czy Wy również macie takie odczucia? Pozdrawiam.
    • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 18:54
      Witaj,

      To nie jest odczucie to fakt, zdecydowana wiekszosc, a w zasadzie wszystkie mi
      znane leki powoduja znaczny spadek libido, chociaz wiadomo, iz przy
      specyficznym dzialaniu na konkretne jednostki roznie z tym moze byc. Co
      dodatkowo komplikuje zycie bo wiadomo ze jednym z lepszych "antydepresantow"
      jest wlasnie seks smile

      Pozdrawiam
      Adeamus
      • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:19
        Hmm... i tu jestem zapętlona...życie bez seksu? Brać prochy i
        być "wyjałowionym"...to żałosne. Nie wyobrażam sobie takiego życia, bez
        większych wzlotów i doznań.
        P>S. Mój kolega 6 lat nie był z kobieta i jak twierdzi, nie ma na to ochoty.
        Ludzie! Te psychotropy sprawiają, że jesteśmy jak "roboty" Ech...
        • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:22
          Witaj,

          > Hmm... i tu jestem zapętlona...życie bez seksu? Brać prochy i
          > być "wyjałowionym"...to żałosne. Nie wyobrażam sobie takiego życia, bez
          > większych wzlotów i doznań.
          > P>S. Mój kolega 6 lat nie był z kobieta i jak twierdzi, nie ma na to ochoty.
          >
          > Ludzie! Te psychotropy sprawiają, że jesteśmy jak "roboty" Ech...

          Nie jest tak zle... mozna wiele zdzialac, leki, jakas mala terapia i jest
          duuuza szanse na "odrobocenie" smile pozatym, choc nie powinienem tego mowic,
          jeszcze troszke czasu minie nim leki zaczna dzialac i nim zaczniesz je
          przyjmowac sumiennie wiec w pierwszej nadchodzacej manii pewnie odbijesz sobie
          cala ochote na namietnosc.

          Pozdrawiam
          Adeamus
          • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:28
            Wiesz nie zgadzam się z Toba do konca , poza mania...którą przezyłam i
            rzeczywiscie miałam wtedy wzmozony popęd seksualny, a teraz brak. Wcześniej też
            brałam leki antydepresyjne i raczej było to wszystko uregulowane... Teraz
            ewidentnie cierpię na "chłód i obojętnośc". Czy jest to związane z przebiegiem
            cyklicznym? Hmm? Czy teraz to będzie tak: depresja=agonia, mania=wzloty ??
            Ech...muszę chyba teraz od nowa siebie poznać...
            • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:33
              Witaj,

              > Wiesz nie zgadzam się z Toba do konca , poza mania...którą przezyłam i
              > rzeczywiscie miałam wtedy wzmozony popęd seksualny, a teraz brak. Wcześniej
              też
              >
              > brałam leki antydepresyjne i raczej było to wszystko uregulowane... Teraz
              > ewidentnie cierpię na "chłód i obojętnośc". Czy jest to związane z
              przebiegiem
              > cyklicznym? Hmm? Czy teraz to będzie tak: depresja=agonia, mania=wzloty ??
              > Ech...muszę chyba teraz od nowa siebie poznać...

              Hmmm troszke jasniej proszesmile nie zgadzasz sie gdzie? w tym ze wszystkie leki,
              jak mniemamsmile Czas przyjmowania tez robi swoje, a jak pisalem jednostkowe
              objawy sa bardzo bardzo zroznicowan, co do poznawania siebie - mowisz ze mialas
              jeden epizod i juz masz diagnoze i juz jestes na lekach.... moze troszke
              wiecej... przepraszam za to stwierdzenie, ale mam kontakt z CHAD`em od ladnych
              kilku lat i naprawde musze Ci pogratulowac lekarza ktory tak szybko i
              umiejetnie postawil diagnoze no i tak szybkich i duzych checi do leczenia, gdyz
              z moich doswiadczen wynika ze wlasnie odrzucanie lekow i lekarzy oraz ogolnej
              checi do leczenia jakiegokolwiek to najwiekszy problem.

              Pozdrawiam
              Adeamus
              • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:40
                Tak nie zgadzam się wlaśnie z wątkiem leków, ale rozbudowałeś to o reakcje
                poszczególnych jednostek, więc odpuszczam.
                Rzeczywiście miałam jeden epizod, ale to chyba wystarczy do rozpoznania? Nie
                jestem specjalistą w tym zakresie - wobec tego mogę się tutaj tylko powołać na
                mojego psychiatrę... sugerujesz, że może być to błędna diagnoza? Trzeba przeżyc
                kilka epizodów, zeby podjąc leczenie? marna koncepcja... Wydaje mi się, ze im
                wcześniej tym lepiej. A co do leków... to niby po jakim czasie działaja?
                • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:47
                  Hmmm,

                  Ok wypowiem sie skoro mam sie wypowiedziec nie nie mowie o czekaniu na nastepny
                  ale mowie o tym co sie dzieje/dzialo dookola mnie. Zaczynam sie ciezko
                  zastanawiac nad roznorodnoscia przebiegu CHADu, a raczej nad jego
                  intensywnoscia w roznych wypadkach, szczegolnie czytajac posty z tego forumsmile
                  Oczywiscie ze jestem za jak najwczesniejsza diagnoza, ale tez naprawde
                  strasznie podziwiam psychiatre ktory tak szybko potrafi to ocenic, naprawde
                  takie diagnozy to ciezka sprawa i np na znanym mi przypadku przejechalo sie 3
                  lekarzy (uznawanych za calkiem niezlych w swej specjalizacji) pomimo dokladnego
                  opisu przebiegu kilku jak sie to ladnie nazywa epizodow. Dlatego wybacz chwile
                  mojego hmmm zwatpieniasmile

                  Wracajac do forum... podoba mi sie wielce i pewnie troszke tutaj zabawie i
                  pewnie z czasem zaczne sie coraz smielej wypowiadacsmile jednak juz tak
                  obserwujacy i czytajac widze mnostwo hipomanii i subdepresji (z wyjatkami
                  oczywiscie) i powiem wam ze mimo cierpienia macie wiele wiele szczescia... CHAD
                  ma naprawde jeszcze kilka twarzy o bardzo ale to bardzo nieciekawym odbiciu w
                  lustrze...

                  Trzymajcie sie cieplo zdala od toksycznych dawek litu i innych granic zza
                  ktorych nie da sie powrocic

                  Pozdrowienia
                  Adeamus

                  P.S. Co do lekarstw to po jakis 4-8 tygodniach ale to roznie bywa jak juz nie
                  raz mowilem...
              • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:43
                Poza tym nie widzę nic "ujemnego" w chęciach do leczenia i współpracy z
                lekarzem. To co przeżyłam było największm koszmarem mojego życia, wiec robię
                wszystko, żeby temu zapobiegać.
                • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:48
                  Witaj,


                  > Poza tym nie widzę nic "ujemnego" w chęciach do leczenia i współpracy z
                  > lekarzem. To co przeżyłam było największm koszmarem mojego życia, wiec robię
                  > wszystko, żeby temu zapobiegać.

                  Napisalas nim zdazylem odpisacsmile i wlasnie to jest pieknesmile oczywiscie ze nie
                  ujemne, podziwiam Cie za checi do leczenia i oby tak dalej trzymam kciuki za
                  powodzenie i powrot do namietnoscismile

                  Pozdrowienia
                  Adeamus
                  • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:51
                    Hmm... to "zabrzmiało" całkiem uroczo...
                    P.S.Zdradzisz mi ile masz lat?
                    • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 19:57
                      Ech... chyba zbyt prywatnie, jak na forum. Każdy tu jest inkognito.
                      Pozdrawiam cieplutko.
                      • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 22:09
                        Witaj,

                        > Ech... chyba zbyt prywatnie, jak na forum. Każdy tu jest inkognito.
                        > Pozdrawiam cieplutko.

                        Wiek to jeszcze nie adres i nie ma sie z czym chowac mam 26 lat smile

                        Pozdrowienia
                        Adeamus
                        • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 22:33
                          Miło mi,że odpowiedziałeś. Hmm... jestem tylko o 1 rok od Ciebie starsza i
                          chyba uboższa, jeśli chodzi o "doświadczanie CHAD" z czego tylko cieszyć się
                          należy. A jak przebiega choroba u Ciebie? Jak się czujesz?
                          Pozdrawiam.
                          • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 22:38
                            Witaj,

                            Uwazne czytanie sklania do refleksji czy to ja jestem chory czy moze ja hmmmm
                            mam blisko siebie kogos chorego smilesmile

                            Pozdrowienia
                            Adeamus
                            • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 22:41
                              Wiesz nie dopatrzyłam się w Twoich postach, że być może doświadczasz CHAD ze
                              strony obserwatora. Możesz nie być aż tak tajemniczym i przybliżyć nieco ten
                              wątek?
                              • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 22:42
                                Witaj,

                                > Wiesz nie dopatrzyłam się w Twoich postach, że być może doświadczasz CHAD ze
                                > strony obserwatora. Możesz nie być aż tak tajemniczym i przybliżyć nieco ten
                                > wątek?

                                Z pewnoscia ale zdecydowanie w osobnym watkusmilesmile

                                Pozdrowienia
                                Adeamus
                                • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 22:44
                                  Jak mam to rozumieć? //// Tajemniczy jesteś wielce.
                                  • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 22:45
                                    Hej,

                                    > Jak mam to rozumieć? //// Tajemniczy jesteś wielce.

                                    No jak to jak napisze na ten temat osobny watek jak tylko moje mysli do tego
                                    dojrzejasmilesmilesmile

                                    Pozdrowienia
                                    Adeamus
                                    • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 03.05.04, 22:48
                                      Ach, zatem czekać mam cierpliwie na Twój osobisty post na tym forum tak?
                                      Rozbudziłeś we mnie ciekawość... jak myślisz, długo będziesz do tego dojrzewał?
                                      A może zdradzisz chociaż pokrótce, kto z bliskich Ci osób cierpi na CHAD? Nie
                                      nalegam, oczywiście.
                                      • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 10:57
                                        Witaj,

                                        > Ach, zatem czekać mam cierpliwie na Twój osobisty post na tym forum tak?

                                        No, w sumie, czemu niesmile

                                        > Rozbudziłeś we mnie ciekawość... jak myślisz, długo będziesz do tego
                                        > dojrzewał?

                                        Ja, jak dobre wino po dlugiej drodze...

                                        > A może zdradzisz chociaż pokrótce, kto z bliskich Ci osób cierpi na CHAD? Nie
                                        > nalegam, oczywiście.

                                        Oh oczywiscie ze nalegaszsmile, hmmm poczytaj moje wypowiedzismile

                                        Pozdrowienia
                                        Adeamus
                                        • domeniks Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 11:56
                                          moze sie oboje zweryfikujecie?? mam wrazenie ze urzadzacie sobie swietna zabawe
                                          kosztem osoby trzeciej. Wspolczuje jej bardzo... nie chcialabym zeby ktos w ten
                                          sposob wywlekal mnie na forum... ale wasza sprawa... tylko czy zastanowiliscie
                                          sie co bedzie jak ta osoba trafi na to forum?? moim zdaniem poczuje sie bardzo
                                          skrzywdzona... sa przeciez maila od tego... sama keidys zostalam zdradzona
                                          przez bliska mi osobe... w podobny sposb wyciagnal na swiatlo dzienne
                                          wszystko... malo tego osobie zupelnie obcej... dlatego nei ufam dlatego walcze
                                          przeciwko takiemu postepowaniu...
                                          • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 12:06
                                            Witaj,

                                            > moze sie oboje zweryfikujecie?? mam wrazenie ze urzadzacie sobie swietna
                                            > zabawe kosztem osoby trzeciej.

                                            Nie rozumiem skad te wrazenia, przeciez nikt o nikim nie opowiada nikt nic nie
                                            mowi...

                                            > Wspolczuje jej bardzo... nie chcialabym zeby ktos w ten
                                            > sposob wywlekal mnie na forum... ale wasza sprawa... tylko czy
                                            > zastanowiliscie sie co bedzie jak ta osoba trafi na to forum??

                                            Przeciez nikt nikogo nie wywleka poza nachalnymi probami gosiaczka... w zyciu
                                            bym nikogo nie wywlokl

                                            >moim zdaniem poczuje sie bardzo
                                            > skrzywdzona... sa przeciez maila od tego... sama keidys zostalam zdradzona
                                            > przez bliska mi osobe... w podobny sposb wyciagnal na swiatlo dzienne
                                            > wszystko... malo tego osobie zupelnie obcej... dlatego nei ufam dlatego
                                            > walcze przeciwko takiemu postepowaniu...

                                            I calkiem slusznie bo nie ma nic gorszego, jednak nikogo nie wywlekamy czy nie
                                            opowiadamy o innych...

                                            Pozdrowienia
                                            Adeamus
    • an_a1 Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 09:06
      Libido to problem drugorzędny.
      Przygotuj się raczej na walkę z depresję, żeby nie pozbawiła Cię godności.
      Weź pod uwagę, że być może, przyjdzie Ci się zmagać z laniem w pampersy,
      karmieniem łyżką bądź podpięciem pod kroplówkę.
      Niczego takiego, Boże uchowaj, Ci oczywiście nie życzę, ale należy się liczyć z
      faktami...
      Pozdrowienia
      Ana
      • adeamus78 Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 10:55
        Witaj,

        > Libido to problem drugorzędny.

        Wiesz niektorzy roznie na to patrzasmile

        > Przygotuj się raczej na walkę z depresję, żeby nie pozbawiła Cię godności.
        > Weź pod uwagę, że być może, przyjdzie Ci się zmagać z laniem w pampersy,
        > karmieniem łyżką bądź podpięciem pod kroplówkę.
        > Niczego takiego, Boże uchowaj, Ci oczywiście nie życzę...

        Hmmm masz duzo racji jednak takie problemy wystepuja w bardoz ale to bardzo
        zaawansowanej depresji... przedtem do przejscia jeszcze wiele choc nie mniej
        uciazliwych, etapow... No ale w sumie jesli chcialas kogos nastraszyc wink lub
        zdolowac to niezle Ci pewnie wyszlo...

        Pozdrowienia
        Adeamus
        • an_a1 Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 12:19
          Jestem jak najdalsza od straszenia kogokolwiek, a w szczególności chorych
          dotkniętych i tak stanami lękowymi.
          Uważam, że warto znać rzeczywistą rangę problemu, aby nie wyolbrzymiać jego
          znaczenia. Łatwiej wtedy znosić określone dolegliwości.
          Pozdrawiam
          Ana
          • awanturka Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 13:58
            Ano!

            Masz całkowita rację!

            Mnie, osobiscie bardzo cieszy, że pisujacy w tym watku maja problemy z libido.
            Bo to świadczy o tym, że nie maja dużo większych problemów, czyli w sumie nie jest źle. Moje, naprawdę ciężkie, depresyjne przejścia, sprawiły, że znam "rzeczywistą rangę problemu" (cytat), i na wiele problemów życiowych jestem zadziwiajaco odporna. Można by powiedziec, że to jeden z nielicznych, pozytywnych aspektów mojego chorowania...

            - awanturka
            p.s.

            I pomyślec, że nie dawno napisałam, że pewnie nie będę wypowiadac się pod Twoimi postami. Jak to w zyciu nie można niczego przewidziec...
            • neo422 Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 14:12
              No wlasnie.
              Choroba a sex K..... jest wazny jak cholera.
              Ale to o czym pisze Ana jest stokroc wazniejsze.
              Proponuje nie lykac tisercinu i powinno byc ok.
              Pozdrawiam smile)
    • gosica27 Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 18:59
      No, no widzę,że dyskusje tocza sie pod moją nieobecność. I bardzo dobrze.
      Oczywiście zgadzam się z przedmówczynią, co do istnienia większych problemów,
      aczkolwiek temat, który zaproponowałam to tylko wątek dyskusyjny... zatem nie
      trzeba może aż tak "drastycznie" opisywać przypadków, które niestety sie
      zdarzaja i każdy z nas jest potencjalnie uprzywilejowany do doświadczania
      owych "stanów"...
      Poza tym: nie wywlekam nic "tajnego" na światło dzienne, ale Kolega
      adeamus78 już to sprostował.

      Hmm... adeamus78...nie jestem nachalnym gosiaczkiem ( czy czasem nie
      wyolbrzymiasz mojej ciekawości do rozmiarów karykaturalnych? Niegrzeczny...
      • vinja Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 23:43
        Psychotropy mogą obniżać libido , to oczywiste , ale spadek zainteresowania
        seksem to raczej (moim zdaniem ) objaw stanu - fazy depresyjnej.
        Jestem osobą z dosyć dużym temperamentem , ale gdy zbliża się depresja
        odechciewa mi się wszystkiego - nawet seksu ;-(
        A w manii z kolei moje libido jest tak ...hmmm...wysokie , że nawet psychotropy
        są bezradne (hehehe...)
        • vinja Re: Libido a leki psychotropowe 04.05.04, 23:47
          vinja napisała:

          > Psychotropy mogą obniżać libido , to oczywiste , ale spadek zainteresowania
          > seksem to raczej (moim zdaniem ) objaw stanu - fazy depresyjnej.
          > Jestem osobą z dosyć dużym temperamentem , ale gdy zbliża się depresja
          > odechciewa mi się wszystkiego - nawet seksu ;-(
          > A w manii z kolei moje libido jest tak ...hmmm...wysokie , że nawet
          psychotropy


          Z mężczyznami jest dużo gorzej.
          Mam przyjaciół , którym po psychotropach nie chce się , a jeżeli już się zachce
          to biedni...nie mogą sad
          Szczególnie anafranil powoduje u nich zaburzenia wzwodu.
          sad((
          >
          > są bezradne (hehehe...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja