Prosze o pomoc...

18.05.11, 14:51
Witam, mam prosbe...
Bedac w manii popelnilam wykroczenie. Dwa dni po trafilam do szpitala z diagnoza faza maniakalna. Biegly sadowy napisal ze powinnam nie podlegac karze zgodnia z § 17 punkt 2 kodeksu wykroczen. Cytuje: Jezeli w czasie popelnienia wykroczenia zdolnosc rozpoznawania znaczenia czynu lub kierowania postepowaniem byla w znacznym stopniu ograniczona mozna odstapic od wymierzenia kary lub srodka karnego.
Zastanawia mnie dlaczego nie napisal punktu pierwszego cytuje: Nie popelnia wykroczenia kto z powodu choroby psychicznej, uposledzenia umyslowego lub innego zaklocenia czynnosci psychicznych, nie mogl w czasie czynu rozpoznac jego znaczenia lub pokierowac swoim postepowaniem.

Teraz pytanie... czy to ze pamietam wszystko z tego zdarzenia to dowod na to ze bylam poczytalna? zna ktos definicje choroby w ktorej jest napisane ze mania znosi poczytalnosc? i cos o rozwoju fazy maniakalnej by udowodnic ze na dwa dni przed hospitalizacja bylam juz w tym stanie. Bylabym wdzieczna. Pozdrawiam!
    • eydur8791 Re: Prosze o pomoc... 18.05.11, 15:22
      Hejsmile Nie jestem fachowcem, ale studiuje prawo więc postaram się coś pomóc, ale zaznaczam potrzebny jest tu fachowiec czyli adwokat lub radca prawny.
      Ad rem: poczytalność w każdym wypadku ocenia się indywidualnie co do każdego zdarzenia. Biegły sądowy ocenia czy w czasie popełnienia czynu sprawca mógł pokierować swoim postępowaniem i był świadomy czynu. Choroba psychiczna na pewno jest ważnym czynnikiem, który tym bardziej uzasadnia powołanie biegłego sądowego, ale sama w sobie nie oznacza niepoczytalności ponieważ np. w chwili popełnienia czynu mogłaś być w fazie remisji czyli byłaś zdrowa i wiedziałaś co się dzieje.
      To że pamiętasz co się stało jeszcze niczego nie przesądza. Kluczem jest Twój stan psychiczny i jego ocena w chwili czynu. Powinniście złożyć wniosek o powołanie biegłego sądowego poparty Twoją dokumentacją medyczną wypisem ze szpitala czymś co uprawdopodobni fakt, że jesteś chora. A najlepiej parę takich dowodów na chorobę. Sąd na bank powoła biegłego. Procedury karnej uczę się teraz, ale z tego co wiem sami też możecie przedstawić opinię swoich biegłych najlepiej nie jednego, ale tak 2. Wprawdzie sąd powoła i tak swojego, ale na pewno to i tak zwiększa szansę że zostaniesz uznana za niepoczytalną, a co za tym idzie nie poniesiesz odpowiedzialności.
      Nie znam kodeksu wykroczeń, bo karne to nie mój konik, ale podejrzewam, że tak jak w karnym sąd może zastosować środek zapobiegawczy jeśli uzna Cię za niepoczytalną i dalej niebezpieczną np. może umieścić Cię w szpitalu na obserwacji
      Uff ale się rozpisałem. Mam nadzieję, że coś pomogłem. Jeśli masz pytania pisz spróbuję odpowiedziećsmile
      • eydur8791 Re: Prosze o pomoc... 18.05.11, 15:27
        I jeszcze jedno to opinie biegłych zdecydują czy byłaś całkowicie niepoczytalna czy tylko częściowo. Jeśli jak piszesz stan manii miałaś przed popełnieniem czynu to polecam zebranie świadków, którzy mogliby to poprzeć zeznając o Twoim zachowaniu.
        A i sąd ma swobodę oceny dowodów czyli mimo takiej, a takiej opinii biegłych może wydać wyrok sprzeczny z opiniami, ale szansa jest mała, no chyba, że paru biegłych wyraża sprzeczne opinie wtedy zależy komu sąd da wiarę. Ja bym był dobrej myśli
        Pozdrowieniasmile
    • eydur8791 Re: Prosze o pomoc... 18.05.11, 15:37
      A skoro masz już opinię biegłego to bez znaczenia z jakiego paragrafu nie podlegasz karze czy dlatego że jesteś niepoczytalna częściowo czy całkowicie. Liczy się to niepodleganie czyli sąd odstąpi od wymierzenia kary. A jeśli bardzo Ci zależy to powołaj własnych biegłych o ile jest szansa że uznają że całkowicie jesteś niepoczytalna
      • anx29 Re: Prosze o pomoc... 18.05.11, 21:05
        eydur8791 dziekuje za pomoc.

        Biegly juz opinie wydal tylko martwi mnie to ze (tak to rozumiem) skoro paragraf 17 pkt 2 to znaczy ze wykroczenie zostalo popelnione i tylko nie ulegam karze, a ja chce wywalczyc pkt 1 czyli ze nie bylo wykroczenia. Czyli rozumiem ze za wykroczenie zaplace tylko nie dostane kary grzywny tak?
        • dr.zabba Re: Prosze o pomoc... 18.05.11, 21:31
          Co innego kara z odpowiedzialności karnej, a co innego odszkodowanie z odpowiedzialności cywilnej. Czy masz też sprawę cywilną?
          • anx29 Re: Prosze o pomoc... 19.05.11, 14:22
            dr.zabba nie tylko sprawa karna... chodzi mi o to czy bede musiala zaplacic za usluge z ktorej skorzystalam w chorobie... czy tylko mnie ominie grzywna?
Pełna wersja