Kwetiapina i nos

23.05.11, 20:37
Coś kojarzę, że ktoś już kiedyś o tym wspominał. Otóż musiałam zmniejszyć Kwetiapinę z 500mg na 300mg maksymalnie dlatego, że zatyka mi nos. Praktycznie z minuty na minutę po zażyciu leku mam problem z oddychaniem przez nos. Czuję się jak po co najmniej dwu godzinnym płakaniu. Wstaję, chodzę po mieszkaniu - jest w miarę ok. Kładę się - nie mogę oddychać.
Lek biorę już ponad rok, a kłopoty mam od niedawna.
    • czubata Re: Kwetiapina i nos 23.05.11, 22:50
      Takie objawy bardzo mi dokuczały przy chlorprotixenie, noc,kłaść się spać, zażyć procha a tu człowiek nie może spać bo taki obrzęk w nosie że się dusi. I faktycznie na początku brania kwetapiny miałam podobny objaw chociaż o wiele mniej dokuczliwy,bo czułam "zatkany" nos,ale nie na tyle by nie móc spokojnie oddychać i zasnąć. No i ten wątek uświadomił mi że od dłuższego czasu ten skutek uboczny całkowicie ustąpił i już czegoś takiego nie mam, ale ja biorę o wiele mniejszą dawkę tego leku, chociaż myślę sobie że jak minęło po małych dawkach, to i z czasem po większych tez może minąć, tak przypuszczam. Po chlorku nigdy nie mijało,dusiłam się i dusiłam co wieczór.
    • sensi_69 Re: Kwetiapina i nos 24.05.11, 11:37
      Mam też tak, dochodzi do tego brak odruchu połykania .Jeszcze nie zaobserwowałam od czego to zależne.
      Pozdrawiam.
      • sensi_69 PS. 24.05.11, 11:41
        Zapchany nos i kłopoty z połykaniem nie wystepują po każdorazowym zażyciu kwetiapiny, dlatego nie zaobserwowałam jeszcze od czego to zależy .
    • za_mszowe Re: Kwetiapina i nos 24.05.11, 12:39
      kamyczku, spróbuj przed zaśnięciem ssać odrobinę (łyżeczka - 5g - wystarczy) ksylitolu. oprócz zmniejszenia problemu z oddychaniem działa także korzystnie na zęby i dziąsła.
Pełna wersja