Co byście zrobiły na moim miejscu?

26.05.11, 08:24
Zmieniać Kwetiapinę na coś innego, czy nie? Chodzi o wagę oczywiście. Jestem na niej w połączeniu z Lamitrinem ustabilizowana najlepiej jak do tej pory. Biorę ją ponad rok na pewno. Za przemawia to, że jest ok, przeciw moje postrzeganie siebie z obecnymi kg.
Jeżeli zmieniać to na co? Waham się czy zadzwonić do psychiatry uncertain
    • czubata Re: Co byście zrobiły na moim miejscu? 26.05.11, 12:10
      Nie wiem na co zmienić,Kamyczku. A jesteś pewna że leki są przyczyną wzrostu masy ciała? Kiedy zaczęłam brać lamitrin oczekiwałam że waga się unormuje, się tak nie stało,się poskarżyłam lekarce, a ona na to że nie sądzi aby to była wina leków, to po prostu brak aktywności fizycznej. Ale, abstrahując od opinii mojej doktor, ci powiem że na innym leku też nie masz gwarancji że waga wróci do normy, bo stara śpiewka forumowa brzmi - każdy na leki reaguje inaczej- tak więc,genialny lamitrin miał być "dietetyczny- a u mnie lipa. Więc nie wiem czy warto tak skakać z leku na lek zwłaszcza że czujesz się po nich ustabilizowana w miarę.
      • kamyczek_02 Re: Co byście zrobiły na moim miejscu? 26.05.11, 13:56
        Chyba masz rację sad Co do aktywności to mam jej sporo, jem zdrowo w zasadzie wg. Montignaca. To jest dieta dla diabetyków, w ciąży przy cukrzycy ciążowej przytyłam tylko 7kg. No poczekam jeszcze. Moje kłopoty z wagą zaczęły się od czasu kwetiapiny, a dokładnie od przejścia na dawkę 200mg.
        • czubata Re: Co byście zrobiły na moim miejscu? 26.05.11, 14:08
          No,ja też według sugestii lekarki teraz staram się być aktywna, dużo jeżdżę na rowerze, mniej jem. Ale to nie takie proste,waga stoi w miejscu. Na wadzę dużo przybrałam na jesieni,kiedy miałam nastrój depresyjny i zalegałam trochę. W grudniu jakoś zaczęłam brać kwetapinę,nie przytyłam po niej, nie tyję już,ale i nie chudnę. sad
    • obecna_xyz Re: Co byście zrobiły na moim miejscu? 26.05.11, 21:11
      Dobrej terapii nie ruszaj!!! A waga to całkiem co innego. Pozdrawiam- Szczupła Inaczej smile
    • 36.a Re: Co byście zrobiły na moim miejscu? 26.05.11, 22:25
      kamyczek_02 napisała:

      > Zmieniać Kwetiapinę na coś innego, czy nie? Chodzi o wagę oczywiście. Jestem n
      > a niej w połączeniu z Lamitrinem ustabilizowana najlepiej jak do tej pory.

      Spróbować zmienić podejście do własnego ciała... Wagę masz niemal w normie najprawdopodobniej. Tak myślę.
      • ergo_pl Re: Co byście zrobiły na moim miejscu? 26.05.11, 23:03
        Tak, jak się da, popracować nad myśleniem o sobie i nie zmieniać póki co.
        • quaxo Re: Co byście zrobiły na moim miejscu? 27.05.11, 16:59
          A ja się nie zgadzam, skontaktować się z lekarzem bym radził. Wygląd jednak ważny i jak jest zły, to w deprechę to wpędza. smile
          • czubata Re: Co byście zrobiły na moim miejscu? 28.05.11, 14:32
            No na pewno nie sprawia że człowiek czuje się dobrze we własnej skórze,zwłaszcza gdy była ona kiedyś o 11 kg mniej pojemniejsza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja