ignulia
15.09.11, 19:14
Nie mam siły..., mam dość !!!
Kiedy poszłam do lekarza i usłyszałam diagnozę CHAD pomyślałam: będzie ciężko ale jakoś powoli dam radę...
A tu? Jest coraz gorzej. Mój mąż - niby ze mną ale przeciwko mnie - czasami mam wrażenie, że za cel obrał sobie gnębienie i dręczenie mnie. Nie chcę się nad sobą użalać!
Najchętniej bym całe dnie spała albo leżała na kanapie, ale walczę ze sobą wstaję staram się coś robić , cokolwiek - czasem nie wychodzi przegrywam sama ze sobą i wtedy sie zaczyna. Dzienna dawka "moralizów": nic nie robisz, nie jesteś małym dzieckiem, nie użalaj się nad sobą, może weź sobie te swoję lekarstewka i tak dalej cała masa. Jedno co potrafię to wszystko zepsuć...! I to nie jest najgorsze. Najgorsze jest to, że zaczynam w to wierzyć. Czasem mam siłę, żeby walczyć z tymi myślami ale niestety już coraz rzadziej....!