planasana
07.06.04, 11:36
Zlinczujcie mnie za to co napisze, ale duzo bardziej wolalabym miec raka.
Wtedy moje cierpienie byloby spolecznie akceptowane, bylabym
usprawiedliwiona, mialabym pelne prawo do cierpienia.
Lezac w lozku, nie myjac sie, ogladajac TV i obzerajac sie, lękając kazdego
wyjscia z domu - dla rodziny jestem pewnie pasozytem a moje cierpienie wydaje
im sie byc moze smiechu warte.