xsenia
21.01.12, 17:26
od miesięcy mam się źle. nastrój i napęd totalnie do d*** nic kompletnie nie jest w stanie wybić mnie z letargu. robię tylko niezbędne rzeczy i mam jedno marzenie: leżeć pod kołdrą.
dzisiaj kupiłam sobie drobiazg - kubek termiczny i niespodziewanie poczułam się jak wybudzona ze snu narkotycznego. przypuszczam, że uaktywnił się ośrodek nagrody w mózgu.
pozostaje pytanie, dlaczego mój zepsuty mózg zareagował akurat na kubek, a nie reagował na książki, ubrania, wycieczkę, film i inne bodźce.
ma ktoś jakiś pomysł?