psiakostka11
10.05.12, 22:30
Jak w temacie. Wiem, wiem każdy ma inny organizm itd.
Są jednostki lekoodporne itd. Jednak dziwi mnie temat dobrania stabilizatora zamyka się wokół dwóch preparatów litu i kwasu walproinowego od wielu lat to samo i to samo.
I pytanie czy lit jest rzeczywiście aż tak niebezpieczny , że trzeba długo namawiać lekarza na powrót do tej opcji ?