Dodaj do ulubionych

No i przyszła kryska...

11.05.12, 15:26
.. na matyska.
Schodzę z kwetiapiny i mam zacząć łykać lit. uncertain Schodzenie zajmie jakieś 6 tyg. Mam zrobić potem morfologię, enzymy wątrobowe i badania tarczycowe. Na zwiotczenie mięśni - lunatykowanie dostałam Clonazepam na razie. Lekarka bierze pod uwagę skierowanie do poradni leczeni snu.
Boję się tego litu uncertain

P.S. Czy u was też jest taki cholerny problem z dostanie lamotryginy??? Wszędzie tylko 25 mg, ponoć nie ma większych dawek w hurtowaniach. sad
Obserwuj wątek
    • liberica1 Re: No i przyszła kryska... 11.05.12, 15:39
      Właściwie to się dzisiaj czuję ch... sad Wizyta obsunęła się o 2 godziny, potem następne 2 szukała cholernego Lamitrinu po wszystkich aptekach. A moja pani doktor powiedziała, że nie wyglądam na osobę, która bierze 100mg kwietiapiny. uncertain Na deser przywieźli do jej gabinetu jakiegoś chłopaka, który ostro dzisiaj narozrabiał. Matka w asyście policji.
      Łeb mi pęka (chyba znowu coś z zatokami), jest zła jak osa i najchętniej nakryłabym się kocem i położyła do łóżka, ale dzieciory za oknem drą się co mi ogólnie nie przeszkadza, ale nie dzisiaj na Boga...nie dzisiaj.
    • avi_co Re: No i przyszła kryska... 11.05.12, 15:51
      liberica1 napisała:

      > Boję się tego litu uncertain
      Lit jak lit, łykam jak gęś od wieeelu lat. Jedynym skutkiem ubocznym, który zaobserwowałam, jest trzęsiączka, ale tę pacyfikuje tegretol. Męczliwość może też wchodzi z litem w relacje, ale zważywszy, że dodaję do niego antydepy, sytuacja wydaje mi się niejasna. Nie wnikam w szczegóły; wszystko lepsze niż kliniczna depresja.
      Mam to szczęście, że mogę ufać mądrości mojej psych. Jej pozostawiam dobór cukiereczków.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka