liberica1 22.06.12, 13:02 On nie ma czasu, ja muszę udać się na wizytę kontrolną. I ja nie dam rady, ja? Dam, wsiądę w ten pieprzony samochód i SAMA pojadę choćbym miała się posikać. I cały dzień poszedł się... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
avi_co Re: I znowu to samo 22.06.12, 13:47 liberica1 napisała: > On nie ma czasu, ja muszę udać się na wizytę kontrolną. Kto on? > I ja nie dam rady, ja? > Dam, wsiądę w ten pieprzony samochód i SAMA pojadę choćbym miała się posikać. Prawidłowo Odpowiedz Link
liberica1 Re: I znowu to samo 22.06.12, 13:50 Mam wszystko w dupie! Mam dość. Niech to szlag! Odpowiedz Link
liberica1 Re: I znowu to samo 22.06.12, 15:54 Nic nie wynika, ryczę i jest mi lżej. Właśnie jestem pod spotkaniu z psychiatrą - miałam kontrolę i wybuchłam płaczem przy niej, nakryłam się kapturem i ryczałam rzewnymi łzami Odpowiedz Link
deelandra Re: I znowu to samo 22.06.12, 15:57 aha, on, no tak, znam to, znam... jak mam wizytę muszę sąsiadów prosić o pomoc, bo ON nigdy nie może, a teściowie to więcej na pielgrzymkach i innych chujniach niż ustawa przewiduje, szwagierka? szkoda słów, jakoś mało udana, a jakoś tak głupio z dwójką dzieci do psychiatry/psychologa, nie? w ty jeszcze z tym kopytkiem problem Odpowiedz Link