Dodaj do ulubionych

jak schudnąć?

05.07.12, 08:41
słuchajcie, co się zastrzelę z łuku - pierwszy miesiąc na deprexolecie +12kg, teraz neurotrop mnie ciągnie i dołożył +1kg, ja już nie mogę
jem mało i regularnie, coś tam skubię raczej niż jem, jeden trochę większy posiłek dziennie
ruchu to mam zanadto w ogrodzie i przy dzieciach, do tego 500 brzuszków dziennie - im bardziej brzuszki tym bardziej waga w górę
zostały mi jedne spodnie w które jeszcze się wbijam, ze dwa swetry i jedna koszulka - jestem autentycznie załamana.... jak podejść do tematu?
Obserwuj wątek
    • beatrix-kiddo Re: jak schudnąć? 05.07.12, 10:25
      No niestety chyba zmienić leki. Chociaż to jest trudna decyzja, bo jeśli dobrze działają, to trzeba się poważnie zastanowić nad ew. zmianą.
      Ja z nietuczących mogę polecić: stabilizator: topiramat, antydepresanty: anafranil SR, zoloft (sertralina).
      Ale naprawdę warto się zastanowić, co ważniejsze. Zdrowie czy waga?
      Chociaż jako była bulimiczka doskonale Cię rozumiem.
      Ja się zapisałam do klubu fitness, chodzę 4-5 razy w tygodniu, dostaję taki wycisk, że koszulka po treningu jest mokra od potu, no i są efekty. Może rozważ? Jednak ćwiczenia fitness to nie to samo, co ogródek.
      • deelandra Re: jak schudnąć? 05.07.12, 10:33
        kiepsko ze zmianą leków, bo właśnie dostałam więcej, żeby mnie wyciągnąć z mega depresji...
        na fitnes mam takie szanse, jak na wygranie miss polonia sad więc staram się w domu ćwiczyć, ale skutek jest kurwa odwrotny...
        właśnie, co ważniejsze - zdrowie, czy waga (żeby to było 60-65kg teraz, ale zaraz dobiję do 80tki!) wybór jak między odrąbaniem prawicy, a wydłubaniem sobie oka, nie?
        kurcze w dupie jestem! może jakieś tableteczki wspomagające? może herbatki? ja wiem, że dieta i ćwiczenia, ok - robię to, zamiast śniadania trochę jogurtu, kolacja to samo, w dzien ugryzę chleba kawałek i żuję jak skazaniec, mniej jeść nie mogę bo się zagłodzę, a i tak (żenujące) ustawiam przypomnienie na kom, że za 3 h np mam coś MUSOWO pożuć, ćwiczenia - jak mówiłam - 500 brzuszków, do tego rozciąganie, jakieś skłony, różnie a i tak waga wędruje w górę, odstawić leków nie mogę, bo już mam myśli samobójcze, bez leków jak nic pewnego pięknego słonecznego dnia zadyndam na klamce
        co za cholera no
        źle mi z tym i w ogóle ze wszystkim....
        • beatrix-kiddo Re: jak schudnąć? 05.07.12, 10:44
          Nie wiem, ile masz lat, ale bardzo dobra jest herbatka Herbapolu o nazwie "Figura 30+". Świetnie przyspiesza przemianę materii - wypróbowałam na sobie, jak mi mąż przez pomyłkę kupił zamiast "45+" smile
          Kiedyś była też bardzo dobra herbatka odchudzająca "Hipokrates", też ziółka, ale nie wiem, czy jeszcze dostepna.
          Jeśli masz tak ciężki okres depresyjny, jak piszesz, a leki Ci pomagają, to nie zmieniałabym. Po prostu, kiedyś schudniesz.
          Ale naprawdę Cię rozumiem.... Ja przetrzymuję na strychu dżinsy, które nosiłam ważąc 52 kg, wciąż sobie obiecuję, że jeszcze w nie wejdę... a mąż się tylko w głowę puka wink
              • liberica1 Re: jak schudnąć? 05.07.12, 11:17
                Nic nie pomagało uncertain Nie objadałam się, nie miałam napadów jedzenia, a tyłam. Bardzo wkurzające bo ja z tych Lolinkowych - małych, szczupłych. Dobiłam do 68-69kg przy niskim wzroście. Teraz waga na dzień dzisiejszy pokazuje 59.5kg. Ja tylko liczę, że po licie nie przytyję.
                • deelandra Re: jak schudnąć? 05.07.12, 11:24
                  ja jestem wzrostu lolinki... wyglądam, jak słoń, a najbardziej wypchało mi brzuch, bo mam bardzo rozciągniętą skórę i mięśnie brzucha po ciążach, wyglądam, jak w 4-5 m-cu ciąży, dzisiaj, jak wyszłam od psychologa (większość wizyty studiowałam sufit) to sobie zapaliłam pod przychodnią i ktoś za moimi plecami powiedział "w ciązy i pali" - pierwszy raz od wieków poryczałam się publicznie, a potem to chodziłąm taka zamotana, że pół godziny szukałam samochodu na parkingu, już myślałam, że ktoś go ukradł... kurwa dno i metr mułu i mnie dalej wciąga
    • 39.a Re: jak schudnąć? 05.07.12, 12:39
      po 22:00 mam najprzyjemniejszą część dnia (i nocy), tak. ale bardziej chodzi o to, że robię szklany dzbanek zielonej albo czerwonej herbaty (pu-erh). pomaga. kupuję tu, dotrze nawet na wypizdowo: www.eherbata.pl
      zielonej i czerwonej ze "zwyklego spożywczego" nie polecam. tanio, ale beznadziejny smak i działanie jak myślę też.

      mialam też "5 minut" na mate, dziala jeszcze lepiej (też dostaniesz tamże)
      • 39.a Re: jak schudnąć? 05.07.12, 12:43
        gdybyś się zdecydowała - nie kupuj broń Boże czegoś, co zwą "ciastkiem" i perfidnie piszą, że "rwie się palcami jak chleb...". nie, kurwa. kroi się ją nożem i trzeba uważać na palce, zbita w kamień. z zielonych: delikatna sencha, gunpowder, jakieś smakowe, jeśli lubisz. z czerwonych lubię chińską wiśnię, zamówiłam fermentowaną 5-7 lat, zobaczy się


        hmmm. może w moździerz ją... ale obecnie nie posiadam
    • dzedlajga Re: jak schudnąć? 05.07.12, 14:47
      forum.gazeta.pl/forum/w,15184,135398095,136013484,Re_jak_schudnac_biorac_leki_.html
      linkuję swój post sprzed kilku tygodni

      Cały problem nie w tym ile (to też) ale głównie w tym co. Całe życie twierdziłam, że nie jem dużo (i objętościowo rzeczywiście nie było tego dużo) ale co zjadłam to szło mi w tyłek.

      Teraz objętościowo jem dużo więcej, na pewno mniej kalorii, więcej witamin, błonnika i takich tam. I naprawdę chudnę. Oczywiście jak sobie pofolguję z ulubionym serkiem homo, to pojawia się wahnięcie w drugą stronę. Tak samo przed okresem. Ale grunt to nie wpadać w panikę i jeść zdrowo - czyli mnóstwo warzyw. Owoce niby bardziej niebezpieczne bo fruktoza, ale specjalnie sobie nie odmawiam. A teraz jakby nie było najlepsza ku temu pora. Fakt, że trzeba trochę poświęcić czasu na przygotowanie jedzenia, ale dlatego kupiłam fajny blender (plasterki, słupki, papka w kilka sekund gotowe). Przestałam liczyć kalorie i dlatego spadek jest nieco wolniejszy, ale przy nowej zabawce (pies) musiałam wybrać czy jeść czy liczyć kalorie wink. Choć pewnie gdyby to tylko chodziło o dwa razy tyle marchewki, to nie byłoby tak źle, ale zaczęłam sobie dogadzać.

      Jeśli chcesz mogę Ci podrzucić parę fajnych przepisów (oczywiście możesz kupić indywidualną dietę, albo znaleźć jakiegoś gotowca - trochę tego w necie się znajdzie)
        • dzedlajga Re: jak schudnąć? 06.07.12, 09:24
          Zgadza się - po prostu spowalniają przemianę materii i trzeba coś zrobić, żeby ją przyspieszyć. Można robić to chemicznie/ziołowo - jeśli na kogoś działa to super, na mnie nie działało. Można spróbować zdrowo się odżywiać. Bo to nie jest tak, że po prostu liczę do 1000 i stop. W tym tysiącu musi przede wszystkim znaleźć się określona ilość warzyw. O nabiał nie muszę się troszczyć - co najwyżej, żeby go nie było za dużo. Jogurty, serki, latte - tym właśnie żywiłam się przez wiele lat a efekty były coraz bardziej imponujące (patrz stopka)

          A czasem tak dla samoświadomości warto policzyć ile naprawdę się zjada. Bo ja jadłam naprawdę jak ptaszek (i nie oznacza to bynajmniej pochłaniania pożywienia ważącego tyle co ja), ale jak sobie policzyłam, że sama moja kawa to 700 kalorii dziennie to lekko się zdziwiłam.
          • 39.a Re: jak schudnąć? 06.07.12, 11:28
            jakim cudem? przecież nie była z lodami?
            100g mleka - ok. 50 kcal (2%, takiego używam...)
            w kawie wypijam dziennie ze 300 kcal...łącznie
            ze słodzika zrezygnowałam już dawno temu, strach

            odezwij się, bo czuję niepokój smile
            • dzedlajga Re: jak schudnąć? 06.07.12, 14:21
              Ano takim, że w sumie to wychodziło 2/3 litra mleka (dwie duże kawy) plus cukier. Kawa słodka ma być i basta. A trucizn w postaci słodziku nigdy nie używałam. Wystarczą mi te, które ktoś podstępem dosypie do czegoś a ja z braku 72-godzinnej doby zjem. Staram się unikać produktów wysokoprzetworzonych, ale obsesji nie mam, więc czasem coś zjem. Kiedyś zjadłam parę kilo ksylitolu zamiast cukru, ale z powodu zawrotnej ceny - mimo, że znalazłam naprawdę tani - na stałe nie dam rady na niego przejść.
              • 39.a Re: jak schudnąć? 06.07.12, 15:43
                kawę słodziłam już i słodem jęczmiennym, i ryżowym, ale cena zawrotna.
                chyba na brązowy cukier przejdziemy, co?
                obawy jednak, że ten niezbyt drogi w "zwyklym sklepie" to przypalany, nie trzcinowy.
              • za_mszowe Re: jak schudnąć? 10.07.12, 11:14
                fakt, ksylitol drogi. zwłaszcza jak się na nim świąteczne ciasta piekłowink

                kawę słodzę miodem, tej przyjemności raczej się nie pozbawię.

                może bmi nie jest zatrważające (tzn nie przekroczylo nigdy 25-26), ale od początku leczenia spasłam się z rozmiaru 34 na 42 (w porywach do 44, zalezy od rozmiarowki). fakt, że byłam prawie dekadę temu bardzo młoda i szczupła (19lat, 171cm/53kg, 21 lat -78kg) , ale nie udało mi się odtąd zejść poniżej 40/42. np płaszczy na zimę i wiosnę szukalam w tzw sieciowkach na wyprzedazy. xl-ki.
          • deelandra Re: jak schudnąć? 06.07.12, 11:42
            ee kawa - dwie łyżeczki cukru - 100 kcal, mleko - odrobina - dajmu na zapas 50 kcal kawy dwie to 300 kcal,
            jeden wymęczony jogurt - optymistycznie dajmy 200 kcal,
            jeden nieskomplikowany posilek niech ma 500 kcal
            poza tym woda, woda woda
            ja naprawdę nie przekraczam 1200 kcal dziennie,
            a oddaję dużo więcej - z samego łażenia po schodach się z 500 kcal uzbiera....
            a waga rośnie i rośnie....
              • deelandra Re: jak schudnąć? 06.07.12, 12:22
                oj raczej nie przeceniam, bo pół dnia włażę i złażę w dół, no mniejsza o spalanie, nie mam, jak się wyrwać na basen, przygwożdżona w domu jestem.... 24/7/365 dyspensę po ciężkich walkach i ustalaniu kto godzinę posiedzi z młodzieżą (taka łapanka, bo nikt się nie pali) mam tylko na wizyty u psychologa i psychiatry
            • dzedlajga Re: jak schudnąć? 06.07.12, 16:35
              Każdy lubi mieć rację, więc pewnie ani Ty mnie nie przekonasz ani ja Ciebie...

              Wiem tylko, że dopóki jadłam na śniadanie kanapkę z serkiem, na obiad mięsko nawet z warzywami a na kolację znów jakąś kanapkę z serkiem lub wędliną, waga jeśli już drgnęła, to kompletnie nie w tą stronę co trzeba.

              A teraz - na śniadanie ustalił mi się kawałek banana, 2 kiwi, odrobina jogurtu (2 łyżki) i trochę otrąb pszennych - zmiksowane do tego mała kawa.

              Na obiad zupka (mrożonka + pokrojona pierś z kurczaka), czasem dorzucam do tego jakiś ryż lub kaszę. Poza tym w ciągu dnia - kanapka z wafla ryżowego z wędliną i masłem (a co!), ulubiona surówka z marchewki (2 sztuki), pół jabłka, kawałek selera, dwie łyżki jogurtu naturalnego, łyżeczka chrzanu i jak nie zapomnę jakieś siekane orzechy czy migdały. Ostatni posiłek (niekoniecznie taka kolejność) to np buraczki z czymś tam, ogórek kiszony z cebulą a nawet (cicho, żeby nikt nie słyszał) porcja czereśni lub innych owoców z ulubionym serkiem homo - w planie rozcieńczanie serka jogurtem, coby go odchudzić jednak.

              W której wersji jest więcej jedzenia? Bo zdecydowanie na pierwszej diecie tyłam a na drugiej chudnę.

              Może zadziała, może nie - ale jeśli nie spróbujesz, nigdy się nie przekonasz.


              Jeszcze jest inna opcja - zaburzenia pracy narządów wewnętrznych, np. tarczycy. Niedoczynność bardzo skutecznie osłabia metabolizm.
                • agao_72 Re: jak schudnąć? 06.07.12, 18:19
                  deela, ale nie chodzi o ograniczanie kalorii jedynie. bo jak ograniczasz non stop, to organizm jest w stanie "głodu" i gromadzi zapasy. i nei chodzi o spalanie przez bieganie po schodach.
                  co 2 dzień przynajmniej 40 min aerobów (na początek weź wioslarza - ok 120 PLN najtańszy - żeby kręgosłupa nie obciążać). i do tego polecam ćwiczenia Ewy Chodakowskiej np. ewachodakowska.pl/files/darmowy-program-treningowy.pdf
    • eydur8791 Re: jak schudnąć? 06.07.12, 18:41
      Widzę, że temat został wybitnie sfeminizowanysmile Więc wypowiem się jako pierwszy facet w temaciesmile
      Też mi się przytyło w ciągu ostatniego roku, zwłaszcza w czasie pobytu na erasmusie. Cóż niewiele się ruszałem, a jadłem dość sporo. Niestety, wciąż nie mogę wrócić do formy zapuściłem się. Próbowałem po powrocie wrócić do biegania, niestety skutek mizerny (z różnych względów). Teraz będę się starał wrócić do pływania.
      Myślę, że trzeba jeść umiarkowanie by schudnąć, unikać śmieciowego żarcia i znaleźć swój sport, który regularnie można uprawiać. Aczkolwiek wiem, że po lekach można przytyć. Ja biorę dużo kwetiapiny i wydaje mi się, że w miarę zwiększania dawki moja waga też się zmieniała. Obecnie chciałbym się pozbyć 5 kilo może niekoniecznie, ale przydałoby się.
      • ergo_pl Re: yyyy 10.07.12, 01:00
        Super. Jadłam wszystko, tylko nie łączyłam białek i węglowodanów, no i zamiast białego chleba - pumpernikiel, którego nie da się zjeść dużo, choćby się chciało wink Słodycze też jadłam, tylko w normalnych ilościach.
        I zjechałam 17 kg. Powodzenia!
        • 39.a Re: yyyy 10.07.12, 13:03
          tzw. dieta Diamondów chyba, prawda? świetna na lato.

          widziałam świetnego demota:
          MUSZĘ MIEĆ DIETY
          na jednej jestem głodna

          sad

          smile
    • kejt1979 Re: jak schudnąć? 22.10.12, 13:06
      Najgorsze co może być to głodówka! Ja staram się jeść racjonalnie. Uwielbiam zwłaszcza śniadania i wtedy sobie nie żałuję kalorii. W ciągu dnia stopniowo ograniczam kaloryczność posiłków, a wieczorem piję zieloną herbatę smile
      www.wymiatam.com/ekologia-na-codzien/odchudzanie-na-zielono/
    • buddy_valastro Re: jak schudnąć? 23.10.12, 17:07
      Jka od czasu ropoczęcia leczenia litem i ketrelem jestem + 30 do przudu. Ketrel mam zastapiony abilify, waga stanela (dobre i to). Zalamka kompletna, nawet nie chce mi sie pisac. Mam szulac pracy, a jak tu isc na rozmowe z takim wygladem.....
    • madau Re: jak schudnąć? 19.12.12, 14:35
      Ja mam taki "niekomercyjny" przepis. na mnie to dziala ( mialam 35 kilo nadwagi). Otoz zaczelam regularnie pic herbatki ziolowe ( wszystko jedno jakie, nawet nie te "odchudzajace"). Pije non stop. jak siedze przed kompem, jak wychodze ( w butelce), wlasciwie szklanka za szklanka. Nie chce mi sie jesc, sa dobre, przyjemne do picia. jem wiec mniej. Mam agorafobie wiec wychodze z domu rzadko ( chyba ze cos zalatwic) a tak to siedze i pije. Zero alkoholu oczywiscie. Tylko te herbatki ( plus witamminy zebym sobie niczego nie "wyplukala") i w ciagu 10 dni schudlam... 6 kilo. To widac nawet na ubraniach, sa za duze. Siusiam po tych herbatkach porzadnie, odpuchlam na buzi, na brzuchu.
      To jest moj taki przeze mnie wymyslony sposob, ale dziala smile
        • madau Re: jak schudnąć? 19.12.12, 16:07
          spozywam. Platki z jogurtem, chleb razowy, salatke z pomidorow. bardzo malo i lekko jem. Zreszta zawsze malo jadlam a to leki spowodowaly tycie. teraz przy herbatkach nie chce mi sie prawie w ogole jesc. Doskonale wypelniaja zoladek smile
          • avi_co Re: jak schudnąć? 19.12.12, 16:35
            madau napisała:

            > Platki z jogurtem, chleb razowy, salatke z pomidorow. bardzo malo i l
            > ekko jem.
            Spróbuje sobie zakonotować i wdrożyć, szczególnie herbatki. Do szczęścia brakuje mi 8 kg mniej kochanego ciałka.
            • madau Re: jak schudnąć? 19.12.12, 16:51
              herbatki sa super, zobaczysz. Tylko w bierz jakies witaminy, potas, magnez zeby nie wyplukac sobie tego co do zdrowia potrzebne. Mi do szczescia brakuje jeszcze z -20 kilo ale jetem na etapie ze dosc szysbko chudne.
              Acha. I ja pijam herbatki ktore mi smakuja, nie jakies tam dietetyczne niedobre. te tez pilam ale efekt jest ten sam. trzymam mocno kciuki zeby u Ciebie zadzialalo smile
                • madau Re: jak schudnąć? 19.12.12, 21:55
                  Zupelnie. Nie myslalam ze sie da. Ale dalo. Juz ponad poltora miesiaca bez alko i wierz mi niedawno wypilam szklaneczke czerwonego wina i... zwymiotowalam. Po tych herbatkach na mysl o alkoholu robi mi sie niedobrze. A lubialam pic smile
                  • waters123456 Re: jak schudnąć? 19.12.12, 22:06
                    ja też tak chcę!,
                    Przez ostatni rok na lekach, zresztą nie tylko, dużo alko było przybrało mi 10 kg. czuję się fatalnie z tym. Nie przymierze zadnego ciucha, bo mam wstręt. Chodzę w 3 rzeczach na okrągło, takich worach, w których jako tako się czuję. Ah, te 10, no 8 kg. do zrzucenia. Jakies 10 lat temu też tak miałam i udało się, zaczełam od Herbalife, poszło 5 kg, potem mania załatwiła następne 5. Przez 9 lat trzymałam się jako tako, ale przez ten rok koszmar, nie mogę na siebie patrzeć - grube babsko, upasione fe fe.
                    te herbatki madau dobrze brzmią, no i oczywiście 0 alko.
                    Muszę to zastosować i może znowu będę ok, sama dla siebie

                    pozdrawiam serdecznie
                    • madau Re: jak schudnąć? 19.12.12, 22:17
                      Bylam sceptyczna... ale to dziala! Kupuje ulubione herbatki z owocow lesnych, miete pieprzowa, rumianek, kwiat lipy i robie sobie mieszanki. Przy czym naprawde duzo pije, szklanka za szklanka. jesc sie nie chce, dzis zjadlam kromeczke z lososiem i salate zielona i oczywiscie popijalam herbatkami.
                      Poza tym cera jakby ladniejsza, jasniejsza, brzydkie opuchlizny z oczu i twarzy zeszly, grunt to miec dobre nerki zeby wszystko wysiusiac, ja mam kamice nerkowa wiec pic jak najwiecej powinnam.
                      Powodzenia smile
                    • avi_co Re: jak schudnąć? 21.12.12, 20:44
                      waters123456 napisała:

                      > przybrało mi 10
                      > kg. czuję się fatalnie z tym. Nie przymierze zadnego ciucha, bo mam wstręt. Cho
                      > dzę w 3 rzeczach na okrągło, takich worach, w których jako tako się czuję.
                      Takoż i jasmile
                    • madau Re: jak schudnąć? 07.01.13, 19:55
                      Witajcie w nowym roku!

                      Chcialam sie podzielic moja radoscia, deita herbatkowa okazala sie super skuteczna, w ciagu niespelna dwoch miesiecy zrzucilam... 11 kilo i pol. Dzis bylam sie wazyc u lekarza, portki z rozmiaru 46 spadaja mi z tylka...
                      Ale dzielnie pilam te herbatki, jedna za druga, miete, rumianek, zielona. jadlam malo, nawet w swieta, nie uprawialam specjalnie zadnego sportu ani tez za wiele nie chodzilam. Ale dzieki herbatkom ( ktore bralam oczywiscie razem z witaminami, potasem etc) odpuchlam strasznie na buzi i na brzuchu. faktem jest ze nie pilam ZADNEGO alkoholu, nawet na Sylwestra nie napilam sie szampana.
                      bardzo mnie to podbudowalo, poczulam sie atrakcyjniejsza, ladniejsza, zaczelam dbac o siebie i robic to z przyjemnoscia.
                      Zguby tych zbednych kilosow - tego Wam zycze na ten nowy rok. Naprawde, oplaca sie zacisnac pasa i odstawic alko. A herbatki pija sie same.
                      • novalijka39 Re: jak schudnąć? 08.01.13, 10:48
                        gratuluję! wyobrażam sobie radość! też kiedyś przeżyłam taki ubytek wagi, ale po półrocznej walce i do dzisiaj pamiętam to przyjemne uczucie. Aż się rano wstać chciało...
                        Brzmi to bardzo sensownie. Na moje obżarstwo też może dobrze podziałać, bo zamiast podżerać będę sobie parzyć herbatki. Tylko musiałabym się przekonać do ziołowych i owocowych, bo nie przepadam.
                        • deelandra Re: jak schudnąć? 08.01.13, 11:56
                          cieszę się, że wam się udaje
                          u mnie dupa, nic, zero poprawy, jem mało (prawdopodobnie za mało) waga stoi w miejscu, jak zaklęta, nie wiem już, co robić, odpuściłam, po prostu unikam luster
                          • madau Re: jak schudnąć? 08.01.13, 12:22
                            Ja tez unikalam luster. wazylam 92 kilo, prawie polowe mojej normalnej wagi ( przed zachorowaniem wazylam 48 kilo), teraz 80 i pol i to w butach i w ubraniu.
                            Tez na poczatku musialam sie przekonywac do herbatek, najlepiej pic zielona i zaparzac dwa razy te sama torebke, bo drugim zaparzeniu ponoc jest skuteczniejsza. lekarz powiedzial wczoraj ze zielone herbatki moge pic do woli. Z ziolowymi trzeba uwazac. ja sobie kupilam w Polsce taka herbatka odchudzajaca BIG ACTIVE Slim Plus o smaku grejpfutowym, pije 3 torebki rano ( przestrzegam tego co jest napisane na opakowaniu) a tak to pije zielona.
                            Bratowa mi kupila w sklepie ze zdrowa zywnoscia taka chinska herbatke, ktora niby jest polska ale pisze po chinsku i po angielsku: " Ninghong health protection tea", ja sie zaparza nawet 4 razy jedna torebke i to pije po poludniu.
                            malo jem co tez jest niedobrze ale nie odczuwam glodu. powoli bede wprowadzac jednak nieskokaloryczne posilki: brokuly, brukselke, marchewke, kalafiora, wszystko na parze. Nie uzywam w ogole cukru, tylko slodziki.
                            Mam takie marzenie zeby do lata schudnac do 68-70 kilo, powolutku i z rozwaga. 65 to dla mnie wymarzona waga, wiem ze juz nigdy nie bede mega szczupla ale chodzi o to zebym byla "normalna" a nie puszysta.
                            tez Wam sie uda dziewczyny, bardzo w to wierze i trzymam za Was kciuki smile
                            • avi_co Re: jak schudnąć? 08.01.13, 14:47
                              madau napisała:

                              > bede wprowadzac j
                              > ednak nieskokaloryczne posilki: brokuly, brukselke, marchewke, kalafiora, wszys
                              > tko na parze.
                              Jeśli miałabym żyć na takiej diecie, to już wolę być grubasmile))
                        • madau Re: jak schudnąć? 09.01.13, 14:23
                          Ale ja naprawde odzwyczailam sie od jedzenia. nie wiem czy to herbatki zapychaja czy tez skurczylam sobie zoladek, nie odczuwam glodu a warzywa na parze lubie. Mozna tez jesc przerozne salatki, jajka, pomidory, duzo owocow ( ale nie przesadnie bo one maja cukier). Od miesa sie jakos odzwyczailam chociaz mam w lodowce szynke i jak jestem glodna ( a rzadko mi sie to zadrza) to robie sobie kanapke z pelnoziarnistego chleba z szynka, albo z ogorkiem.

                          A lat mam 36
                          • novalijka39 Re: jak schudnąć? 09.01.13, 19:18
                            ja się boję takiego ograniczenia kalorii. bo chyba ta dieta ma ich bardzo mało. Ale pomysł z herbatkami kupuję! Tylko oprócz nich jednak trochę więcej konkretów i ruchu. A dlaczego zero alkoholu? Ja ma ochotę na winko czerwone wytrawne - głównie dlatego, że jak tak kieliszek sobie stoi i z nudów czasem pociągnę to mnie mniej podżeranie kusi.
                            • madau Re: jak schudnąć? 09.01.13, 19:50
                              No tak, szklaneczka wina czerwonego nie zaszkodzi. Ja tylko sobie tak wpoilam ze alkohol wzera sie w moje komorki z kaloriami, powoduje ze pecznieja i staja sie wieksze, grubsze a to mi sie objawia na ciele. Nie wiem czemu, jakos tak to sobie tak obrazowo wyobrazilam i dlatego nie pije zadnego alkoholu.
                              Jasne ze chudnie sie jeszcze lepiej jesli jest ruch, ja np. szybko chodze prawie codziennie po fajki do oddalonego sklepu a potem wracam niemalze biegiem.
                              A herbatki sobie pije przez caly dzien, tylko tych odchudzajacych nie naduzywam, biore tyle ile pisze na opakowaniu. natomist zielona z dwukrotnego parzenia pije hektolitrami smile
                            • madau Re: jak schudnąć? 09.01.13, 20:23
                              jasne probuj. Powodzenia Ci zycze. Zobaczysz to nie jest az takie trudne. trzeba tylko wpasc w rytm, pic te herbatki ( z odchudzajacymi ostroznie bo powoduja biegunke brane w wiekszych niz zalecone dawki) ale zielona herbate i ziolowe mozesz pic do woli.
                              I nie zrazaj sie. Bardzo mocno wierze ze Ci sie uda smile
                          • deelandra Re: jak schudnąć? 09.01.13, 20:45
                            > Ale ja naprawde odzwyczailam sie od jedzenia. nie wiem czy to herbatki zapychaj
                            > a czy tez skurczylam sobie zoladek, nie odczuwam glodu
                            no i to właśnie jest problem, zebym zarła, to wiedziałabym od czego mnei tak wypchało, bo normalnie chyba z powietrze tyję... e ide stąd i tak mam nastrój do dupy
                            • madau Re: jak schudnąć? 10.01.13, 11:13
                              kochana pewno w Polsce szaro i zimno na dworze dlatego masz taki nastroj. Nie wiem, to sa moje przypuszczenia. Co do odchudzania to najgorzej jest zaczac.
                              Piszesz ze malo jesz, ale moze Ci sie woda zatrzymuje w organizmie? herbatki na wode sa swietne.
                              Trzymam za Ciebie kciuki. Nie poddawaj sie smile
    • 39.a Hm....................... 11.05.13, 02:39
      annapietrych.pl/index.html
      strona polecona przez kolegę, stosuje indywidualnie ułożoną dietę z powodzeniem.
      śliczna graficznie strona, swoją drogą (kolory)
      kusi ta zniżka wakacyjna. pomyślim.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka