03.09.13, 13:21
Postawiłam sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Osiągam cele. Dostaję zwroty, że jestem świetna w tym co robię.
I bęc, szara rzeczywistość - brak pracy, nawet na staże przyjmują niechętnie.
Nie ujawniam się z celami, bo się boję, że ktoś namierzy i powie: "od tego zawodu tobie wara, bo jesteś chora umysłowo". I nieważne, że są dowody na to, że nie tylko ja jestem w tym dobra, mimo choroby. W tym utwierdzała mnie psychiatra na dziennym.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka