Dodaj do ulubionych

Jak o tym rozmawiacie ?

22.06.21, 23:29
Cześć.
W swiecie dwubiegunowym jestem dosc nowa, zawsze czułam, ze coś ze mną jest na rzeczy, że odczuwam inaczej, zawsze określałam swoje zycie jako „sinusoidę”, i w końcu po przełamaniu sie i wyprawie do wielu specjalistów dostałam diagnozę. Szczerze mowiac poczułam ulgę, co brzmi dosyc glupio ale w koncu ktos nie nazwał mnie wariatka czy nie wypominał mi moich odchyleń tylko dal mi najzwyczajniej w swiecie nadzieje, ze nie mam wcale paskudnego charakteru tylko najzwyczajniej w swiecie jestem chora. Podzieliłam sie tym z kilkoma najbliższymi osobami, natomiast czuje sie kompletnie niezrozumiana, caly czas slysze „podobno wiekszosc społeczeństwa to ma tylko niezdiagnozowane”, „wszyscy mamy rozne nastroje”, „wydziwiasz”, „u kazdego psychiatra by cos znalazł”…. Jak Wy o tym rozmawiacie ? Jak reagują Wasi bliscy ? Jak dobrze im wyjaśnić jak ja sie czuje i ze moje skoki to nie sa normalne zdrowe zmiany nastroju … te wszystkie slowa dodatkowo mnie wdeptują w ziemie i czuje sie podwójnie samotna, stad w ogóle trafiłam tu na forum.
Obserwuj wątek
    • szepty5 Re: Jak o tym rozmawiacie ? 28.06.21, 14:46
      Rozmowy o chorobie psychicznej zawsze są trudne, a ludzie bardzo rzadko reagują tak, jak sobie to zaplanujemy/wymarzymy czy oczekujemy. W moim przypadku istnieje kilka modeli reakcji. Rodzice zwyczajnie przyjęli to do wiadomości i praktycznie o tym nie rozmawiamy. Tylko coś na zasadzie "Synu powiedz, że jest dobrze", ja odpowiadam, że jest dobrze i koniec tematu. Moi najbliżsi przyjaciele są zwyczajnie zmęczeni i omijają temat. A moje często dziwne zachowanie sprawia, że tracą do mnie zaufanie i przestają się mną przejmować. Także powoli, ale skutecznie się od nich oddalam. Jedyne zrozumienie jakie znalazłem to u osób, które tak jak ja miały za sobą próby samobójcze i ciągle borykają się z problemami psychicznymi. Oni nie muszą zgadywać jak się czujesz, oni po prostu wiedzą. Ale niestety często od rozmowy z nimi oczekuję jakiegoś "zbawienia" które raczej nie występuje i powoduje to u mnie frustrację. Dla mnie bezpiecznym miejscem do rozmowy na ten temat jest terapia. Chodzę już prawie 3 rok i pewnie gdyby nie rozmowy na sesjach, to dawno by mnie już tu nie było. Także zachęcam z całego serca do znalezienia dobrego terapeuty. Po diagnozie powinnaś mieć dostęp do wizyt za darmo na NFZ. A z czasem może znajdziesz jakąś osobę, z którą będziesz mogła porozmawiać na te tematy.
      • kiara49b Re: Jak o tym rozmawiacie ? 29.06.21, 11:06
        Dzięki za odpowiedź! Chodzę na terapię, rzeczywiście sporo mi to daje, natomiast niedlugo będę się przeprowadzać i już panikuję, że będę musiala znalezc nową terapeutkę i otworzyć się od nowa…
        • szepty5 Re: Jak o tym rozmawiacie ? 29.06.21, 12:34
          Oj współczuje, zmiana terapeuty to jak zerwanie z chłopakiem czy dziewczyną. Przynajmniej ja to tak odczuwam. Choć w zasadzie pierwszy raz mam dobrą terapeutkę i cały czas panikuję, że wystarczy jakieś moje jedno złe słowo, albo coś się stanie i mnie odrzuci jako pacjenta. Ja przechodzę terapię polegającą na przeniesieniu, to znaczy, że "tworzymy" sztuczną relację i ja mam przenosić swoje zwyczaje w relacjach na terapeutkę, a ona ma obserwować złe mechanizmy i je wskazywać. Także jestem z nią zżyty już nie na żarty. Nie wiem czy wszyscy z Chad odczuwają taki irracjonalny lęk przed porzuceniem czy tylko ja, ale generalnie nie polecam. Tak czy siak powodzenia w poszukiwaniach. Dobra terapia to podstawa, zaraz po lekach.
          • kiara49b Re: Jak o tym rozmawiacie ? 02.07.21, 00:25
            Lęk przed porzuceniem znam to, wystarczy jakieś drobne spięcie z kimś bliskim i już nękają mnie irracjonalne myśli, wyobrazam sobie ze na pewno juz mnie nienawidzi, ze jestem beznadziejna, ze odrzuci mnie na zawsze… pierwszy raz słyszę o takim rodzaju terapii szczerze mowiac, opowiesz coś wiecej ? Jak to na Ciebie dziala ?
    • kariatyda89 Re: Jak o tym rozmawiacie ? 01.07.21, 11:58
      Dobre pytanie - jak dobrze im wyjaśnić jak się czujesz? Może warto podsunąć bliskim jakąś dobrą literaturę? Zerknij sobie co zawiera ten ebook: www.silnapsychika.pl/produkt/depresja/ Myślę, że fajnie by było, gdybyście przepracowali go razem. Bliscy zrozumieją na czym polega CHAD, a Tobie pomogą wyzwania rozwojowe, jakie znajdują się w książce. Życzę zdrówka, dużo uśmiechu i ściskam na odległość smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka