mama w mani - ja daaaaleko - w skarjnej zlosci

27.12.05, 12:39
Czy jest jakis zwiazek miedzy matka z chad a corka? Mam na mysli jakis
telepatyczny konakt uncertain otoż tydzien przed rozmowa telefoniczna z mama ,kiedy
zorientowlamam sie ( jako jedyna w rodzinie ) ,ze mama egzystuje sobie w na
wysokich bardzo wysokich obrotach,mialam problemy ze snem i "dziwne" sny. Po
rozmowie i po zaalarmowaniu calej rodziny chodzilam nadzwyczaj niespojna -
ale to jest akurat normalne,tak zachowlaby sie kazda corka martwiac sie o
swoja mame.
Na chwile obecna wiem,ze z mama jest co raz lepiej - nie trafila do
szpitala,lekarz ustabilizowal jej stan lekami w domu. Ja natomiast, na drugim
koncu swiata - nie kontroluje swojej zlosci. Wszystko odboija sie na
mojej "drugiej polowce",ktora niczemu nie jest winna. Najpierw probowalam
wyciszyc sie persenem ,ktory doporowadzil mnie do takiego placzy ,ze nie
moglam odnalezc sie bez rodzinny w w przedswiatecznym nastroju.......doszlam
do wniosku,ze moze choroba mamy wpedzila mnie w lekka depresje wiec
przerzucilam sie na deprim i czuje sei dziwnie...moze jest tak tylko na
poczatku....biore poza tym rozne leki neurologiczne,epileptycnze &
antykoncepcyjne. Moze wyolbrzymiam? ale naprawde czuje sie ze soba okrutnie a
choroba mojej mamy naparwe mnie przytlacza...mimo,ze podobno nie jest juz tak
zle ..
    • lolinka2 Re: mama w mani - ja daaaaleko - w skarjnej zlos 04.01.06, 09:15
      Ta choroba jest dziedziczna, uświadom to sobie...
      Ja mam po matce, a moja córka... pierwsze objawy widać.
      • alicjaa2 Re: mama w mani - ja daaaaleko - w skarjnej zlos 04.01.06, 15:53
        hm...ale nie poczulam zadnej przyjemnosci zwiaznaje z mania,ani poteznej
        depresji....hm...wmawiac sobie nie zaczne ( mam swiadomosc ,ze choroba jest
        dziedziczna) i mam nadzieje ,ze ZIOLOWY deprim nie wpedzi mnie w manie...
        • lolinka2 Re: mama w mani - ja daaaaleko - w skarjnej zlos 04.01.06, 19:55
          wsciekła złość charakteryzuje zmiane faz, a ten smutek....- ale nie chcę nic w
          ciebie wmawiać. A swoja drogą czy ten kto zapisywał ci leki antykoncepcyjne
          wiedział o lekach neurologicznych które przyjmujesz i na odwrót?? Skrzyzowanie
          dwóch specyfików tego typu czesto powoduje rozstroje.
        • zettka Re: mama w mani - ja daaaaleko - w skarjnej zlos 20.01.06, 15:17
          Jest dziedziczna,ale nie znaczy,ze Tobie sie to " szczescie" przytrafiło...kazdy
          byłby przejety i wykonczony,bo to dla rodziny b.duze obciazenie.
          Trzymaj sie,duzo spaceruj,dotleniaj sie,wogole wychodz z domu,dobrze Ci to zrobi..
          pozdro!
Pełna wersja