nawet forumowicze nie rozumieją się nawzajem

25.01.07, 13:24
smutne ale prawdziwe, ale zauważyłam ze nawet chorzy chorych nie rozumieją,
to przygnębiające. Kiedys myslałam zeby znależć kogos kto ma takei problemy
jak ja, ale to nic nie zmienia, bo że zdrowy nie rozumie to moge pojąć ale że
chory na toi samo??czytałam tu różne posty i widzę nawet nieprzyjemne
odpowiedzi do niektórych tu piszących...o co w tm chodzi ludzie??czyżbysmy
byli skupieni tylko na swoim cierpieniu??albo jest tak ze ten w manii rozumie
tego w manii ale juz nie rozumie tego w derpesji...
jestem coraz bardziej zdołowana..ani lekarze ani tabletki ani nawet do mnie
podobni crying
    • promocja_tys Re: nawet forumowicze nie rozumieją się nawzajem 25.01.07, 13:53
      Choremu w manii czy hipomanii "sie wydaje" że jest jakiś tam, na moim
      przykładzie można łatwo to sobie prześledzic. Jak mam reemisję, żyję sobie
      spokojnie w domku i jest fajnie, nie piszę za cz esto, tylko tak raz na jakis
      czas. Ale jak wpadam w mańkę - bardziej się aktywuję i wydaje mi się, że mam
      jakąś misje do spełnienia. Piszę szaleję, każdemu bym serce oddała... Ludzie
      śmieją się ze mnie i każą iśc do szpitala, a ja i na lekach jestem i ogólnie
      OK, daję radę. Ale to nie jest NORMA. Normą jest mie deprechę i pisac na
      smutno, albo reemisję i pisac umoralniająco. Nikt manii nie marnuje na pisanie -
      ludzie wtedy się bawią w realnym świecie. A ja nie. Ja jestem w sieci.

      Piszesz, że sie nie rozozumiemy, rozumiemy. Tylko ciężko wymieniac podlądy w
      różnych stanach i tyle. PS. Napisałam maila na priv.

      Trzymaj się
      • veritas8 Re: nawet forumowicze nie rozumieją się nawzajem 25.01.07, 14:48
        Efam,
        to, co piszesz, nie jest do końca prawdą. Widzę to po sobie: w tej chwili jestem
        w dość długiej już remisji, co nie zmienia faktu, że rozumiem zarówno tych w
        depresji, jak i w manii. Zresztą po samym sposobie pisania łatwo poznać, kto
        jest w jakim stanie. No i irytowanie się na kogoś, kto w danym momencie ma np.
        poczucie misji, jest pochopne...
        Więcej wiary w nas, CHADowców!
        Pa,
        Ola
        • lolinka2 Re: nawet forumowicze nie rozumieją się nawzajem 25.01.07, 20:54
          ale veritas, kto jak kto - my się chyba rozumiemy, co nie?? smile))
          • suchyxxx2 Re: nawet forumowicze nie rozumieją się nawzajem 25.01.07, 22:21
            Wiecie co? Mam remisjęsmile lekarz mi dzisiaj zwiększył dawkę depakiny bo we krwi
            miałem tylko 38 jednostek/ml a powinienem mieć przynajmniej 50-tak
            zalecają.Teraz jak nie mam manii ani depresji widzę różnicę i faktycznie teraz
            uważam że byłem w manii walnięty i że byłem głupi posiadając myśli
            samobójcze,jednak potrafię zrozumieć bo sam zanim poczułem si lepiej byłem
            wrakiem.Nie będę nikogo krytykował i nie wiem dlaczego autor wątku pisze że się
            nie rozumiemy-ja wiem co to chad na własnej skórze.Zmieniając temat-Wiecie co
            się stało? Stał się cud.Po zwiększeniu dawki depakiny objawy odstawienne citalu
            minęłysmile zmniejszyłem jakieś 6-7 dni temu całą tabletkę citalu do połowy bo
            miałem rapid cycling przez antydepresant-po zmniejszeniu do połowy chad ustąpiła
            ale codziennie z kolei pobolewa mnie głowa jakby ucisk pierścienia wokół
            mózgu-to efekt zmniejszenia citalu i organizm nie może się przyzwyczaić do
            mniejszej dawki ale jak dziś wziąłem większą dawkę depakiny (jak lekarz kazał)
            to nagle cały ból głowy minął i objawy odstawienne citalu teżsmile Poprostu cud a
            bałem się że będę skazany na antydepresant i rapid cycling na całe życie
            • promocja_tys Re: nawet forumowicze nie rozumieją się nawzajem 26.01.07, 16:48
              nie cud, tylko kwas waproinowy w odpowiednim stężeniu. Od razu Ci mówiłam że
              600 dla takiego chłopa to za mało.
          • veritas8 Re: nawet forumowicze nie rozumieją się nawzajem 26.01.07, 08:22
            No właśnie, efam,
            ja tu spotkałam lolinkę2 i aż byłam w szoku, jak zdałam sobie sprawę z ogromnego
            mentalnego pokrewieństwa.
            Więc sama widzisz, że porozumienie jednak istnieje.
            Pa,
            Ola
        • promocja_tys Re: nawet forumowicze nie rozumieją się nawzajem 26.01.07, 16:46
          W reemisji jest OK, ponieważ jesteś w niezaburzonym nastroju i widzisz rzeczy
          takimi jakie one są. Ani w depresji, ani w manii - tak nie jest. Widzisz albo
          kolorowo albo czarno. Remisja jest błogosławiona. Gratulacje, że trwasz w niej
          dzielnie smile
          Pozdrawiam ni życze aby tak było do końca dni
Pełna wersja