comsui
17.02.07, 15:40
To takie trudne. Nurzam się obecnie w swojej samotności i trudno mi uwierzyć,
że kiedyś, że znów, że się zakocham, że ktoś mnie również. Że nie ucieknie,
gdy w hypomanii będę podważać jego miłość, obrażać się, reagować agresywnie
(raczej gniewnie).