mam ochote palnac sobie w leb

13.04.07, 20:18
Tepota umyslowa mnie ogarnela.Nic do mnie nie dociera, niczego nie moge
zapamietac, nie mam sily, nie daje rady.A bylo dobrze.Czy ja na tym forum
udzielalam komus porad dotyczacych tego, jak sie uczyc?Nie da sie, zaden
bieg, zaden prysznic.Zycie jest nieznosne doprawdy.Wszyscy sie ucza, a ja nie
moge.Mam dosc.Mam ochote wypisac sie z tego swiata.Tepota.Tepota.Tepota.A
wczoraj juz mi mowili, co ty taka smutna siedzisz, ciagle sie zamyslam.Ale
nie mysle, ja juz nie umiem myslec, to za duzy wysilek dla mnie.Chyba
nadchodzi zalamanie, tylko nie to, musze miec jeszcze troche sily.I siedze
sama, nie ma kto przytulic i becze...Coz innego mi pozostalo?
    • miriam11 Re: mam ochote palnac sobie w leb 13.04.07, 20:30
      No po prostu ChAd, a raczej jego wątpliwe "uroki". Góra-dól, góra-dół i
      cholerne kółko się zamyka...
      Pocieszyć Cię? od kilku tygodni rozpirzony artykuł leży i kwiczy jak wyrzut
      sumienia.
      Kiedyś minie. Nie strzelaj sobie w łeb.
      • nikusia85 Re: mam ochote palnac sobie w leb 14.04.07, 09:29
        to ja się przyłączę do tego pomysłu ,,palnięcia sobie w łeb"-może bedzie nam
        raźniej...mam egzamin 19.04.,ale nie mam siły się uczyć,a nawet spojrzeć na te
        notatki-nic mi się nie chce...najchetniej cofnęłabym czas,ale się nie da-nie da
        się też zrobić tak,żeby ludzie zrozumieli,że to nie ja jestem zła (cokolwiek to
        jest,co mnie niszczy-ból po rozstaniu,czy choroba),ale to ,,coś" we mnie...
        zmobilizujcie mnie jakoś, bo czuję, że sobie nie radzę, a nastroje mam jak na
        huśtawce - z tendencją zniżkową... na uczelni egzaminy, praca, dom - nie
        ogarniam tego...
        • miriam11 Re: mam ochote palnac sobie w leb 14.04.07, 09:33
          Wiesz co, zabrzmi jak dobre rady jakiejś starej ciotki, ale może idź na spacer
          (dotlenienie), to potem jakoś Ci pójdzie ta nauka? Albo weź notatki do parku na
          ławkę. Najgorzej to zacząć, potem już jakoś idzie. Lepiej, gorzej, ale idzie.
          • nikusia85 Re: mam ochote palnac sobie w leb 14.04.07, 09:57
            próbowałam jakiś czas temu zacząć się uczyć, ale co zaczęłam, to wtrącały się
            inne myśli - głównie o NIM, więc zrezygnowałam z nauki, co by nie kusić...
            muszę się za to zabrać, wiem - spróbuję, może się uda...
Pełna wersja