optymistycznie :-)

09.05.07, 15:57
tak mnie optymistycznie wzięło. bo sobie popołudnie zaplanowałam, że jak
tylko wybawię się z córką to pojadę na rower, a potem porysuję tj. parę zdjęć
z opuszczonego pałacu przerobię na sepię i postarzę.
i upiekę chleb i kokosanki.

najfajniejsze jest to, że mam po prostu na to ochotę. i nie zmuszam się.
do tego jeszcze dodam ulubioną muzykę w głośnikach. i może troszkę retziny...

to będzie dobre popołudnie i wieczór. i niech mi ktoś spróbuje je popsuć.
    • esowx1 Re: optymistycznie :-) 09.05.07, 17:12
      nikt nie popsujesmile
      baw się dobrze
      czego z całych sił i sobie i wszystkim życzęsmile
      • nikusia85 Re: optymistycznie :-) 09.05.07, 17:56
        zarażaj optymizmem smile
    • aurelia_aurita Re: optymistycznie :-) 09.05.07, 21:16
      nikt nie zepsuje!
      i chyba cos jest w powietrzu, bo ja też od kilku dni mam przypływ dobrego samopoczucia.
    • kmka Re: optymistycznie :-) 10.05.07, 07:34
      ja też czuje się świetnie. Normalnie latam
    • kotomysza Podsumowania 10.05.07, 09:27
      a) dziecko dokonało dywersji w księgarni i wyszłyśmy z książką, którą przez 2
      godziny w domu studiowałyśmy ostro. może wiecie, jake dźwięki wydaje z siebie
      żółw?
      b) rower - nie było bo padał deszcz, a ja noszę okulary i nie lubię jak mi je
      woda zakapuje. może dziś się uda...
      c) chleb - razowy na miodzie ze śliwkami suszonymi
      d) kokosanki - już wyszły
      e) obiad na dziś zrobiony
      f) zdjęcia przerobione i parę pomysłów na następne wink
      g) przeczytany cały pamiętnik Tyrmanda (po raz 100 chyba)
      h) muzyka posłuchana

      mąż z bólem gardła został wygoniony chorować i miał zakaz przeszkadzania smile.
      dziś też mnie nosi, jakaś hipomania leciutka psze państwa?
    • insana Re: optymistycznie :-) 10.05.07, 16:49
      o, to ja się też podepnę, bo od kilku tygodni jest dobrze a nawet bywa rewelacyjnie
      oby tego optymizmu jak najwięcej, czego sobie i Wam życzę smile
    • kmka Re: optymistycznie :-) 10.05.07, 17:24
      no to ja chyba mam góreczkę. Byłam dzisiaj u lekarza.
      Nawciskali mi oprócz mojego chloroprotixenu jakiejś zyprexy trochę pernazyny i
      za nic nie chciała dać się przekonać, ze sporo przesadza. Wniosek prosty,
      lekarz ma paranoje - pacjent leki żre
      • nikusia85 Re: optymistycznie :-) 10.05.07, 20:22
        taki miałam dobry humor i znowu jest kiepski ;-(
      • aurelia_aurita Re: optymistycznie :-) 11.05.07, 10:02
        haha, ja też mam chyba górkę, i nie dałam sobie wcisnąć stabilizatora smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja