poetkam
28.05.07, 11:47
Mój kochany mąż ma pięknie pocięte ręce (wynik ostrych manii), w związku z
tym w czasie upałów (np. wczoraj)nosi bluzy z długim rękawem. Skutkiem czego
poci się bardzo,a pot leci z niego strumieniami. Jeśli chodzi o letnie
kąpiele-wybieramy miejsca słabo zaludnione.
Pytanie: czy miewaliście samookaleczenia? Jeśli tak, to czy i jak to
maskujecie? Mój mąż w zależności od aktualnego nastroju: raz się z tym kryje,
a raz obnosi.
Jeszcze jedno: miejsca po cięciach są bolesne, mimo że stosunkowo "stare",
nie wiecie czy można to czymś smarować?