aniol.co.rozki.ma
07.09.07, 08:09
Ludziaczki, co robic? W chwili obecnej-poza cudowną rodziną (nie mylić z
męzem-którego nie ma, i dzieci, które też jeczcze nie na świecie), bardzo mało
ludzi przy mnie Przyjaciólka w Walii, a druga...tak prysła jak bańka mydlana
przy ostatnim epizodzie Teraz jest w Anglii, kto wie może jak wróci...? ? Ale
póki co-jestem ja...i...brakuje mi ludzi... Wczoraj z desperacji weszłam na
czat... Boziu... ale tam to szybki seks...i banda pomyleńców Nie mam siły
brnąć przez sito zboczeńców w poszukiwaniu kogoś normalnego do zwykłego bla
bla bla o niczym... Czy ktoś z Was dysponuje czasem, chęcią i nie wiem czym
jeszcze, i heh... No Wiecie.. może jakieś,ja wiem? Gadu gadu? Albo widziałam
ze jest tu jakiś priv... Ja nie oczekuje 24h na dobę ale ehh... Może mi to za
tydzień dwa, do normy wróci... Ale się wychyliłam co...;P