dol_inka
19.10.07, 07:13
Też jestem nowa i oczywiscie też napiszę, że czytam Was odkilku
miesięcy. Bardzo mi to pomaga...
Przechodzę do meritum sprawy. Jestem zła na siebie. Wstaję ostatnio
bardzo rano(tak mi się porobiło od tygodnia).Za każdym razem
wieczorem, z enegią planuję jakieś zajecia na rano...i nie jestem w
stanie. Przeglądam bezmyślnie internet (to forum z przyjemnością) i
nic.Do pracy idę mobilizując resztki rozsądku a tam...mam mnóstwo
energii do wymyślania czym zajmę się w domu...I znów bezsilność.
Kółko się zamyka...Oczywiście jestem na lekach a i tak sobie
dokopuję