Dodaj do ulubionych

Czy osoby z afektywna dwubiegunowa moga sie kochac

15.11.07, 11:24
przez lata bylem sam stracilem kolege ojca pogubilem sie kompletnie
depresja przeszla w manie trafilem do szpitala spedzilem tam 4
miesiace i powrocilem do zycia pelen energii sily jak nowo narodzony
tam poznamlem dziwczyne zakochalem sie bylo wspaniale jak w bajce
kazdy chcial byc w naszym towrzystwie emanowlismy optymizmem
loczyla nas choroba przezycia marzenia wszystko mielismy takie same
plany gadalismy cale dnie poopuszczeniu szpitala bylismy razem
zareczylismy sie i szlo wszystko jak najlepij zadnej klotni przez
pol roku nic nie chcielismy i tu nagle mam telefon od niej to koniec
nasze drogi i tak by sie rozeszly bo miala pare rad ia takdalej
przezylem szok upadlem zostalismy przyjaciolmi ale stracilem
zaufanie iwiare bo jezeli nawet bajka takpotrafi powalic tojak mam
teraz szukac nowej milosci czywarto co wy myslicie kazda rada jest
dla mnie potrzebna pozdrowieniadla wszystkich
Obserwuj wątek
    • gasiennicaaa Re: Czy osoby z afektywna dwubiegunowa moga sie k 15.11.07, 11:42
      Według mnie osoby z ChAD mogą się nawazjem kochać, jak każdy.
      Ale trzeba się z góry nastawić na to, że może być ciężko, co dwie niestabilne
      osoby to nie jedna...
      Ale z drugiej strony mogą się dużo lepiej rozumieć niż "mieszana" para.
      Ja jednak wolę zdrową osobę przy moim boku, tak dla mojej higieny psychicznej.
      Współczuję Ci... Ale innej rady nie mam jak: przetrzymać. Z czasem inaczej
      spojrzysz... wiem, to banalne, ale prawdziwe...
    • poetkam Re: Czy osoby z afektywna dwubiegunowa moga sie k 15.11.07, 12:42
      Akuratnie ja mam męża z zaburzeniami schizoafektywnymi, a sama mam
      podejrzenie ChAD-u, do tego mamę też z ChAD.
      Uważam, że jest możliwy taki związek. Ale trzeba nastawić się, że od
      czasu do czasu jedna, bądź druga osoba może źle się czuć.
      Najważniejsza jest akceptacja siebie, swojej choroby, partnera i
      jego choroby. No cóż, może Twój związek jeszcze się nie skończył?
      Spróbuj porozmawiać spokojnie z tą dziewczyną i szczerze.
      • poetkam Smolasmola 16.11.07, 01:02
        smolasmola napisał:
        Liczy się tylko miłość.

        Mam nadzieję, że nikogo nie urażę, ale... Nie wiem jak Was, ale mnie
        cholernie irytuje czytając po raz enty te same słowa. Smolasmola,
        proszę zmień płytę, bo najwidoczniej ta Ci się już zacięła. Można
        ten sam tekst- jeśli już koniecznie chcesz- zastąpić jakimiś
        bliskoznacznymi wyrażeniami. Język polski jest językiem bardzo
        bogatym, jeśli chodzi o słowo miłość...

        Oczywiście, że można pokonać wszystkie trudności kochając mocno,
        ale : Nie liczy się tylko miłość...Życie nie jest czarno białe, ma
        mnóstwo barw i liczy się wiele rzeczy. Według mnie, oczywiście.
        Pozdrawiam. M.
        • czareg Re: Smolasmola 18.11.07, 06:43
          Droga PoetkaM, nie bądź taka wredna i zgryźliwa, to moja rola - nie wchodź z gumofilcami w moje kompetencje, dobrze?
          Nie każdy ma taką łatwość operowania słowem jak Ty albo jak ja widłami.
          A tak w nawiasie: uwielbiam Cię kiss
          Smolasmola pisz co chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz, w końcu liczy się tylko Miłość.
          Ps. Chociaż to tak mdło brzmi
          • poetkam Czareg 18.11.07, 10:35
            czareg napisał:

            > Droga PoetkaM, nie bądź taka wredna i zgryźliwa,

            To ja mam być tylko miła i delikatna? Też chcę być czasem wredna i
            zgryźliwa. Mam dość uchodzenia za dobrze wychowaną i ułożoną osobę,
            która jest niezwykle delikatna i skromna (o fuj!)
            No dobrze, czasem mogę...

            A tak w ogóle, Czareg: ja też uwielbiam Cię kiss
    • stefanl Re: Czy osoby z afektywna dwubiegunowa moga sie k 15.11.07, 23:44
      Cały czas się nad tym zastanawiam. Czy obciążać bliską mi osobę
      swoją chorobą. Jak pisałem wcześniej, rozsypała mi się rodzina.
      Odeszła ode mnie żona. Wtedy jeszcze nie wiedziełem że jestem chory -
      wszedłem w związek pozamałżeński. Jak to oceniam teraz niestety
      kierowała mną choroba. Ktoś może powiedzieć - bzdura dosły facet
      musi wiedzieć co się dzieje - gdy jestem zakochany to ucucie
      graniczy z obsesją, być może nim jest. Wchodzę w te stany znienacka
      i nie jestem w stanie nad nimi panować. Teraz staram się wszystko
      kontrolować, obserwować. Żonę już straciłem, z tamtego związku nic
      nie wyszło - teraz mogę stracić jeszcze tylko siebie. I boję się o
      siebie. To co przeżyłem po rozpadach moich związków to był naprawdę
      prawdziwy koszmar. Wystarczy że powiem że właśnie wtedy ujawniła się
      zewnętrznie moja choroba - różne dziwne, paskudne, wstrętne stany
      których już więcej nie chcę przeżywać, które trwały parę lat. Teraz
      jest w miarę OK.
      Pozdrowionka dla wszystkich.
      • asiuniaa36 Re: Czy osoby z afektywna dwubiegunowa moga sie k 16.11.07, 09:42
        No właśnie...Kiedy zaczęłam spotykać sie z przyjacielem (w manii zresztą)nie
        wiedziałam o CHAD.Dowiedzieliśmy sie razem...Godzi sie z tym i chce być mimo
        wszystko,albo tym bardziej?
        Obawiam sie jednak ze życie ze mną okaże sie pasmem nieszczęść...Nie mam prawa
        marnować MU życia...Ale sama z sobą nie dam sobie rady.Nie wiem juz nic...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka