35.a
28.11.07, 09:26
Jak było: nie chciałam wieczornej senności i lekarstwa
brałam o 23, a nawet później.
Jak jest: wzięłam o 20, zasnęłam 2 godz. później i bardzo
mi się taki układ podoba. Nie ma senności, jest - zasypianie
o w miarę normalnej porze i zdrowy sen.
Bierzecie lekarstwa o jakiejś konkretnej godzinie?