nie ma to jak odstawić stabilizator

04.12.07, 10:05
no odstawiłam i dostałam jakiejś pierdzielonej bujawki.
Skończyło się tym, że wczoraj rzuciłam faceta, którego kocham.
Potem byłaby bezsenna noc z rozpaczy, gdyby nie leki nasenne.
Dzisiaj za chwilę będę to próbowała odkręcać.
O matko, jaka ja jestem popierdzielona!!!!!!
Już nigdy, przenigdy żadnych eksperymentów z lekami na własną rękę!!!!!
A jeśli kiedykolwiek zapowiem tu na forum, że coś na własną rękę, to mnie
proszę zbluzgać najgorszymi wyrazami. macie na to moje przyzwolenie.
    • kr1970 Re: nie ma to jak odstawić stabilizator 04.12.07, 10:34
      Ależ któż by śmiał Cię bluzgać,eksperymentuj z lekami masz takie
      prawo,lecz nie eksperymentuj z facetem!!!!!!!!!!
    • poetkam Re: nie ma to jak odstawić stabilizator 04.12.07, 10:48
      Spokojnie, M. spokojnie. Nie jesteś popierdzielona, nie jesteś.
      Jesteś rozhuśtana brakiem stabilizatora. Poza tym jesteś kochana.
      Odkręcisz swoje sprawy z facetem, zobaczysz. Każdy z nas kombinuje z
      lekami, przecież wiesz.
    • czareg Re: nie ma to jak odstawić stabilizator 04.12.07, 14:00
      Masz jak w banku (to lubię). Nie eksperymentuj z lekami, eksperymentuj z facetem.
      • beatrix-kiddo Re: nie ma to jak odstawić stabilizator 04.12.07, 14:58
        czareg napisał:

        > Masz jak w banku (to lubię). Nie eksperymentuj z lekami, eksperymentuj z facete
        > m.
        Ani jedno ani drugie. Z facetem ledwo ledwo się udało odkręcić, i tak jest teraz
        mocno na dystans i do końca nie wie czy chce jeszcze ze mną być sad
        W każdym razie jeszcze mam szansę, więc grzecznie leki i żadnych więcej
        eksperymentów.
        • kr1970 Re: nie ma to jak odstawić stabilizator 04.12.07, 15:06
          Mówiłem do leków możesz zawszę wrocić,lecz do bliskiej osoby nie
          zawsze..............
          • matrioszka42 Re: nie ma to jak odstawić stabilizator 04.12.07, 15:17
            To fakt, można tak zranić, że nie zostanie to wybaczone...
            przekroczymy próg.
            Przeczytałam i wiem, że nie powinno się eksperymentować z lekami.
    • cassandrax Re: nie ma to jak odstawić stabilizator 04.12.07, 16:12
      ...ja też odstawiłam i szaleję...odbija mi, czuję się jak na
      karuzeli...nie chcę już brać leków...nic a nic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja