Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną)

18.03.08, 23:01
hehe... wiosna idzie a tu snieg za oknem wali smile

ale tak na powaznie - co robicie dla siebie jak jest juz przyjemnie zielono na
swiecie? jakis rower? wycieczki? moze plywalnia lub fitness?
    • cassandrax Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 18.03.08, 23:05
      ...wiosna...a ja przytyłam aż (lub tylko) 1,5 kg...mimo to ważę
      nadal mniej niż 50....ludzie się zachwycają,że piękna figura...a ja
      staję przed lustrem i płaczę....oczywiście konieczny jest rowerek i
      długie męczące spacery po lesie oraz pływanie....siłą mnie trzeba z
      wody wyciągac....pozdrawiam...
      • czareg Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 06:24
        A dziękuję, całkiem nieźle. Ścięgno zimą naderwałem i rowerek jako najlepsza
        forma rehabilitacji jest w ciągłym użytku (inna sprawa, że kontuzji nabawiłem
        się spadając z roweru próbując kulasem zamortyzować upadek - idiota). Niestety
        wyprawy do lasu wykluczone, bo się boję, że znów się wykopyrtnę i odruchowo nogą
        będę się asekurował ( idiota^2 ).
        A z wody nikt mnie nie musi wyciągać, sam po godzinie, dwóch (jak mam formę)
        wyłażę i wygrzewam się na słonku, ale pozdrowienia dla delfina (czy raczej orki
        - jak to tam z tobą jest cassandrax?)
        • i_am_the_army Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 10:56
          Ja też zawsze góra godzinkę w wodzie wytrzymuję - potem muszę odsapnąć, bo woda
          siły wyciągawink)
          Moja wiosna tegoroczna chyba będzie musiała być wyjątkowo aktywna (mam problemy
          z kręgosłupem). Eh ci rehabilitanci mają z nami robotywink A to naderwane
          ścięgno, a to zwyrodnienie kręgosłupatongue_out
          • i_am_the_army Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 10:58
            Sprostowanie: góra dwie godzinki;-P
      • obecna57 Cassandra ratunku. 19.03.08, 09:04
        Czy te 50 kg to wg Ciebie za dużo jeśli chcesz na rowerek, spacery i
        pływalnię. Czy nie jesteś zagrożona ANOREKSJĄ ??? sad((
      • obecna57 Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 09:07
        Ja codzień chodzę na siłownię, na wiosnę rower, sporadycznie
        pływalnia. Jednak mimo tego jestem ciągle osłabiona.Po 16 już tylko
        fotel i tv, często kładę się na 15 min w ciągu dnia. Może to z
        powodu stwardnienia rozsianego, które mam- daje ono przewlekłe
        zmęczenie. Poza tym moje SM w remisji.
    • kotomysza Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 10:25
      codziennie, jak nie pada za bardzo, jeżdżę do pracy na rowerze.
      sezon zaczęłąm ze dwa tygodnie temu. jest bosko. do pracy mam około
      7 km, więc codziennie 14-20 km na bicyklu. tak od wiosny do jesieni
      i czasami zimą.

      jak mnie katar nie meczy to pływalnia, kiedyś trenowałam pływanie. a
      jak mam czas, to lubię z młodszym bratem pograć w kosza.
    • poetkam Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 10:32
      Ten śnieg jest przygnębiający....

      A tak w ogóle, to długie spacery z córą na rowerze, pływanie,
      pływanie, łażenie po górach i szukanie grzybków smile
      • ditta12 Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 15:33
        Tańczę,kupiłam też skakankę i skaczę.Chodzę po schodachsmileMoże to nie
        wiele ale zawsze cośwink
        • cassandrax Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 16:07
          muszę napisac małe sprostowanie....dla mnie 50 kg to bardzo mało, aż
          za mało,dlatego napisałam, że stoję przed lustrem i
          płaczę....dlatego też cieszę się niezmiernie tym 1,5 kg(co mi się
          nabrało) oby było tego więcej, bo idzie wiosna, potem lato...trochę
          wstyd będzie wyjśc na ulice w sukience z takim chudym ciałem, (z
          drugiej strony męczy mnie lęk przed jedzeniem)....a co do pływania
          czy roweru to swoją drogą, bardzo lubię jakąkolwiek formę ruchu czy
          spędzania czasu na powietrzu....
          • poetkam Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 16:10
            cassandrax napisała:

            dlatego też cieszę się niezmiernie tym 1,5 kg(co mi się
            > nabrało) oby było tego więcej,

            Skoro nabrało Ci się 1,5 kg, to i pewnie wnet będzie tego więcej!
            Życzę Ci tego!
        • poetkam Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 16:07
          > Tańczę

          O, Ditta, ja też tańczę! Uwielbiam to!
        • wolfskin78 Re: Wiosna idzie - jak z formą? (tą fizyczną) 19.03.08, 18:12
          > Chodzę po schodachsmileMoże to niewiele ale zawsze cośwink

          hehe... ja mam kilkanascie pieter w goresmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja