Pytanie za 15 tabletek

04.06.08, 17:10
Odkąd zaczęłam chorować ilość tabletek ciągle się zwiększała.
Kolejne leki wywoływały kolejne efekty uboczne i tak jakoś szło. W
sumie dzięki temu leczy mnie i psychiatra i endokrynolog plus do
tego całkiem odrębnie alergolog.
No i tak byłam wczoraj pierwszy raz u tego endo i wróciłam załamana.
Do tej pory w zależności od tego czy rano czy wieczorem brałam
odpowiednio 6,5 i 8. Teraz jest tak średnio z 15.
Buntować się? WYdaje mi się, że to dużo za dużo. Jak jest u was?
    • xsenia Re: Pytanie za 15 tabletek 04.06.08, 17:44
      no, no wcinasz tego więcej, niż moja babcia przed śmiercią big_grin
      • bosa_mysz Re: Pytanie za 15 tabletek 04.06.08, 17:50
        ja umre chyba na niewydolność wątroby wink
        • xsenia Re: Pytanie za 15 tabletek 04.06.08, 18:45
          po wódce tak samo się umiera*

          ---------
          *dot. przypadków z długim stażem picia
          • bosa_mysz Re: Pytanie za 15 tabletek 04.06.08, 18:58
            Na prochach to pić zabraniają, ale skoro i po jednym i po drugim to
            samo grozi, to kto wie czy się nie skusze wink
    • drugikoniecswiata Re: Pytanie za 15 tabletek 05.06.08, 08:11
      A co się składa na te 15? Dużo, masz rację, że jesteś nieufna.
      • bosa_mysz Re: Pytanie za 15 tabletek 05.06.08, 14:41
        Byłam dzisiaj u mojej lekarki. Powiedziała niestety, że mam brać co
        mi przepisał sad
        Zrobił mi kompleksowe badania, chyba aż za. W efekcie dostałam coś
        na niedoczynność tarczycy, odwapnienie kości, wzmocnienie serca
        (które siada poność dzięki lekom od psychiatry), wyregulowanie
        nieistniejącego cyklu miesiączkowe, elektrolity i niedobór jakiejeś
        witaminy oraz żelaza i magnezu chyba.
    • posepnica Re: Pytanie za 15 tabletek 06.06.08, 22:11
      TO BIERZ TEZ COS NA WATROBE. MI MOJA WYSIADLA OD LEKOW.POZDRO
      • i_am_the_army Re: Pytanie za 15 tabletek 06.06.08, 22:39
        essentiale forte dobre jest, polecam, wypróbowałam na sobie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja